sobota, 21 listopada 2015

IGRZYSKA ŚMIERCI: KOSOGŁOS CZ.2 + REFLEKSJA

IGRZYSKA ŚMIERCI: KOSOGŁOS CZ.2 + REFLEKSJA
Myśleliście czasem jak to jest móc stracić bliską osobę w jednej sekundzie? Osobę, z którą byliście szczęśliwi, mieliście wiele wspomnień, która była waszym drogowskazem? Mnie samo myślenie o tym przerasta. Nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek z moich przyjaciół miałby nagle umrzeć. Życie jest piękne, ale strasznie kruche, dlatego każdą chwilę powinniśmy przeżyć jak najlepiej. Niektóre decyzje są nieodwracalne, dlatego nie powinniśmy zwlekać. Pisząc to w głowie mam obrazy z wczorajszego filmu, czyli jak już widać po tytule są to "Igrzyska Śmierci: Kosogłos cz.2". Dla fanów tego filmu jest to na pewno wielki ból, że to już ostatnia część tej wspaniałej trylogii. Osobiście sama zaczęłam być fanką jej w zeszłym roku i nie żałuję. Film jest genialny, ale również nakłania do przemyśleń. Z pewnością niedługo sięgnę po książkę i będę mogła porównać. Wracając. Film zawierał bardzo dużo akcji, nie można powiedzieć, że był nudny, jednak spodziewałam się lepszego zakończenia. Bardziej oryginalniejszego. Jednak koleżanka, z którą byłam i która czytała tą trylogię powiedziała, że tak było w książce, więc cóż mogli zrobić. 
Zawsze podziwiałam główną aktorkę Jennifer Lawrence. Jej gra aktorka, mimika twarzy i ton głosu wzbudzały we mnie dreszcze. Gdy przemawiała to zawsze płynęła z niej taka pewność siebie i chęć dokonania tego o czym mówiła. Nie można na nią narzekać w żadnym przypadku. Po prostu była stworzona do tej roli.
Nie będę dalej się rozpisywać na temat filmu, ponieważ nie chcę powiedzieć, żadnego spojlera. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z wczorajszego wyjścia do kina i sądzę, że jest to naprawdę godny polecenia film. A ukryte w nim wnioski takie jak: doceń to co masz, okazuj przyjaciołom, że są potrzebni w każdym momencie i że nawet wróg może stać się twoim przyjacielem i na odwrót, mogą być świetną lekcją dla każdego.




A Wy lubicie "Igrzyska śmierci"? Wyciągacie czasem wnioski z filmów?

środa, 11 listopada 2015

Mini-poradnik, co robić jesienią

Mini-poradnik, co robić jesienią
Połowa jesieni już za Nami. Jest co raz chłodniej, ale to nic! Nadal możemy robić nasze ulubione rzeczy. Gorsza pogoda nie może Nam przecież zepsuć planów i nie musimy przecież cały czas siedzieć w domu. Zauważyłam, że w jesienną pogodę najwięcej ludzi biega. Ja jednak preferuje troszkę wygodniejszy tryb życia i przeważnie zostaje w domu. Nie mówię, że cały czas w nim siedzę no, bo bez przesady. Jednak jestem troszkę chorowitą osobą, zwłaszcza jeśli chodzi o zatoki, dlatego wolę się zająć czymś w domu. W weekend trochę podróżowałam i wcale nie wyszło mi to na dobre! Pisząc ten post właśnie leżę pod grubym kocem i popijam gorącą herbatę. Nie wspomnę, że obok leży pudełko chusteczek higienicznych (oj jednak wspomniałam, ciii). Dla osób, które nie wiedzą, co mają robić w takie dni przygotowałam mini-poradnik. Miłego czytania!

1. Zaopatrz się w ulubioną książkę.
Czytanie książek może się znudzić? Nie w moim przypadku. Uwielbiam czytać książki, kilka czeka już na mnie, abym je przeczytała. Niestety, nie wiem kiedy mam się za nie zabrać. 

2. Pij ciepłe napoje.
Każdy wie, że najlepsze o tej porze jest gorące kakao czy też herbata. Dlatego, jeśli poczujesz się źle lub masz doła lub po prostu zmarzłeś to pij ciepłe napoje. 

3. Zajmij się swoją pasją.
Od kilku lat moją pasją jest rysowanie. Czasami miałam za dużo pomysłów, a za mało chęci. Teraz jednak, gdy nie mam co robić sięgam po kartkę i tworzę. Cały czas się uczę, cały czas próbuje tę pasję udoskonalać. Dlatego, jeśli gracie na jakimś instrumencie, lubicie gotować to to róbcie, a na pewno będziecie co raz lepsi!

4. Zapal sobie świeczkę.
Nic tak nie poprawia nastroju jak zapachowa świeczka. Dodaje ona uroku, a w pokoju robi się trochę cieplej.

5. Kup sobie coś nowego.
Jestem osobą, która raczej od razu wydaję pieniądze. Jednak tym razem było inaczej. Zaoszczędziłam trochę pieniędzy i na promocji w Rossmannie zaopatrzyłam się w dwie bardzo ładne szminki do ust. Wybrałam kolor czerwony, co było dla mnie czymś nowym.

6. Podróżuj.
Jak już wspomniałam podróże są bardzo dobre, nawet w taką pogodę. Jednak w moim przypadku nie zawsze się one dobrze kończą.

7. Nie zapomnij o muzyce.
Muzyka zawsze będzie częściom naszego życia, bez względu na to co mamy za oknem.

A Wy? Co robicie w taką pogodę?
Copyright © 2016 Adrasteja , Blogger