Zaczął się już październik, a ja dopiero teraz prezentuję Wam post dotyczący moich wakacji. Jak wiecie lub nie - byłam w Anglii. Spędziłam z moim chłopakiem cudowne dwa tygodnie w tym niezwykłym państwie. Zawsze marzyłam by zobaczyć Big Bena, London Eye i czerwone autobusy oraz budki telefoniczne. Jak widać miałam okazje spełnić to pragnienie.
Podczas mojego pobytu w Anglii mogłam przetestować swój język angielski. Z czytaniem nie było zbyt dużego problemu, jednak schody zaczęły się, gdy chciałam coś powiedzieć. Okropnie się wstydziłam, bo bałam się, że palne jakieś głupstwo. Najwidoczniej mam blokadę językową, a szkoda.
Oprócz tego miałam okazję dowiedzieć się kilku myślę, że ciekawych faktów:
1. Mała ilość śmietników. Będąc w Londynie rzadko kiedy można było zobaczyć kosz na śmieci, co było dla mnie zdziwieniem, ponieważ było dosyć czysto. Z tego, co się dowiedziałam ma to związek z zamachami itd. Chodzi o to by nikt nie wrzucił tam bomby, a ludzie czuli się po prostu bezpieczniej. Śmieci są rzucane na chodnik. Sprzątają je ludzie ze specjalnymi kubłami i chwytakami. Często można było spotkać tych o to pracowników.
2. Woda jest darmowa. Anglicy nie płacą za korzystanie z niej, ponieważ państwo to otacza woda ze wszystkich stron. Chodzi tutaj o użytkowanie standardowe, np. mycie naczyń, prysznic, picie. Jeśli jednak byśmy umyli sobie auto, a jakiś sąsiad by to zgłosił to zapłacilibyśmy karę.
3. Chleb do wszystkiego. Wiele osób twierdzi, że angielski chleb jest okropny. Uwaga! Obalam mit! Angielski chleb jest naprawdę bardzo dobry! Oprócz tego Anglicy podają go do każdego posiłku. Nie ważne jest to czy jesz ziemniaki z mięsem - chleb musi być na stole.
4. W parkach nie ma ławek. Ale za to jest wiele zielonych terenów, które tylko czekają, aby się na nie położyć. Powiem Wam, że zdecydowanie brakuje w Polsce tak zadbanych parków, w których można by było spędzić całe popołudnie.
5. Za pupila płaci się podatki. Może wiele osób z Was o tym wiedziało, ale dla mnie było to ogromnym szokiem, że trzeba płacić dodatkowe koszta za włochatego przyjaciela. Plus jest taki, że nie są to jakieś duże kwoty (niestety nie wiem jakie).
A teraz zapraszam Was do oglądania zdjęć z Londynu oraz innych miasteczek, w których miałam przyjemność być. Na końcu posta znajdziecie również wyniki KONKURSU!
WYNIKI KONKURSU
Na wstępie chciałabym bardzo wszystkim podziękować za wzięciu udziału w konkursie. Było Was aż 22 osoby! Cieszę się, że nagrody Wam się spodobały. A teraz chwila, na którą wielu z Was czekało. Zwycięzcą mojego pierwszego konkursu zostaje:
MONIKA SZYPA
Gratuluję serdecznie wygranej! Wysłałam emaila i czekam na informacje zwrotną. W razie braku odpowiedzi po 48 godzinach zostanie wylosowana inna osoba.
Wszystkim jeszcze raz dziękuję za udział! Ale nie martwcie się. Będzie jeszcze wiele konkursów! Zatem wpadajcie na bloga i wyczekujcie cierpliwie.
Byliście kiedyś w Anglii? Gdzie spędziliście tegoroczne wakacje? Koniecznie dajcie znać w komentarzu!
Oprócz tego zapraszam na Instagrama, gdzie możecie zobaczyć trochę mojego życia prywatnego oraz zapowiedzi postów.




















