Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RECENZJE SERIALI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RECENZJE SERIALI. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 czerwca 2026

Olympo, Na zawsze & Miłość, śmierć i roboty | RECENZJE SERIALI #22

Olympo, Na zawsze & Miłość, śmierć i roboty | RECENZJE SERIALI #22
Cześć Kochani! W ostatnim wpisie TUTAJ, wspominałam Wam, jak bardzo pochłonął mnie świat seriali. Dlatego dzisiaj również przychodzę z kolejnymi recenzjami. Naprawdę nie mam pojęcia, kiedy uda mi się być w miarę na bieżąco, bo mam jeszcze masę innych tytułów do opisania. Możliwe, że w kolejnym zestawieniu będę recenzować po pięć seriali albo zwiększę ilość wpisów w którymś miesiącu. Jeszcze muszę nad tym pomyśleć. Tymczasem, nie przedłużając już dłużej, zapraszam do czytania!

Olympo (2025)
Olympo to hiszpański serial z gatunku dramatu, stworzony i napisany przez Jana Matheu, Laię Foguet i Ibai Abada, dla platformy Netflix. Akcja serialu rozgrywa się w fikcyjnej, elitarnej szkole Pirineos High Performance Center, gdzie trenują najbardziej obiecujący młodzi sportowcy w kraju. Gdy jedna z pływaczek traci przytomnośc w ośrodku treningowym, Amaia (kapitan narodowej drużyny pływania synchronicznego) przygląda się Olympo, dzięki któremu sportowcy w niewytłumaczalny sposób zaczynają poprawiać swoje wyniki.

Ten, kto oglądał hiszpańskie seriale, ten wie, że mają one dosyć podobny schemat. A mianowicie koniecznie muszą pojawić się sceny seksu, nagość i LGBT+. Mimo to, maja coś takiego w sobie, że zarówno montaż, jak i fabuła wciągają na tyle, że ciężko jest się oderwać. Jeśli czytaliście już recenzje na temat tego serialu, to zapewne spotkaliście się z porównaniem, że to druga "Szkoła dla elity". Czy zgadzam się z tym określeniem? Myślę, że tak, ponieważ powtarza się w nim schemat, o którym wspominałam na początku. Sam pomysł na fabułę i jej wykonanie naprawdę super. Ale błagam. Ile można oglądać zdradzających się i niewyżytych seksualnie nastolatków? Strasznie ubolewam nad tym, że hiszpańskie kino jest wręcz przesycone ilością takich scen. A szkoda, bo uważam, że pomysły na seriale mają naprawdę dobre i byłam niesamowicie ciekawa tego, jak poprowadzą dalej temat dopingu i chorej ambicji. Niestety, jednak serial nie doczeka się kontynuacji, bo ludzie są już po prostu zmęczeni tym powtarzającym się schematem. Nie dziwię się, ale i tak szkoda. Serial w sam raz na jeden wieczór.

Na zawsze (2025-)
Na zawsze to amerykański serial z gatunku melodramatu dla młodzieży, stworzony przez Marę Brock Akil, dla platformy Netflix, na podstawie powieści Judy Blume o tym samym tytule. Opowiada o czarnoskórych przyjaciołach z dzieciństwa, którzy spotykają się w liceum i zakochują się w sobie, doświadczając przy tym wielkich emocji, jakie przynosi pierwsza miłość. 

Szczerze mówiąc nie pamiętam zbyt wiele z tego serialu, mimo że oglądałam go zaledwie rok temu. Jednak totalnie nie porwała mnie fabuła, a główni bohaterowie byli dla mnie niesamowicie męczący... Mam wrażenie, że chyba jestem już za stara na tego typu luźne, nic niewnoszące produkcje. Serial totalnie do oglądania w tle. Na moje nieszczęście okazało się również, że ma być kontynuowany, a gdybym mogła wybierać to zdecydowanie wolałabym zobaczyć dalsze losy "Olympo" niż tego. Osobiście nie polecam.

Miłość, śmierć i roboty (2019-)
Miłość, śmierć i roboty to amerykański serial animowany, skierowany do dorosłej publiczności, stworzony przez Tima Millera, dla platformy Netflix. Chociaż serial jest produkowany przez Blur Studio, to jego poszczególne odcinki inspirowane są pracami międzynarodowych studiów animacji. Miłość, śmierć i roboty to seria krótkometrażowych opowieści należących do różnych gatunków: science fiction, fantasy, horroru i komedii.

Pewnego razu, gdy nie mieliśmy z mężem już pomysłu, co obejrzeć, wybraliśmy właśnie ten serial! Zapewne większość z Was słyszała o tym tytule. Było o nim głośno, zwłaszcza, gdy wychodził pierwszy sezon. Kiedy więc zabraliśmy się za jego obejrzenie, okazało się, że każdy odcinek, to zupełnie nowa historia, ale również i animacja. Dlatego wybrać można było cokolwiek, bez względu na kolejność. I cóż mogę powiedzieć? Niektóre animacje zachwycały. Drugim razem były dosyć zwyczajne. A fabuła? Raz śmieszna, innym razem tajemnicza, a kolejnym totalnie bez sensu. Dosyć specyficzna produkcja, zdecydowanie nie każdemu przypadnie do gustu.
*Źródło zdjęć: filmweb.pl,whats-on-netflix.com, en.ara.cat, granice.pl, serialowa.pl, radiotimes.com, zwierciadlo.pl, pananimacja.pl*

Oglądaliście któryś z powyższych seriali?
Co o nich uważacie? Koniecznie dajcie znać!

Wszystkie seriale można obejrzeć na platformie Netflix.

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

piątek, 19 czerwca 2026

Syreny, Sprzątaczka & Reniferek | RECENZJE SERIALI #21

Syreny, Sprzątaczka & Reniferek | RECENZJE SERIALI #21
Cześć Kochani! Nie ukrywam, że świat seriali pochłonął mnie do reszty. A to głównie, dzięki temu, że w zeszłym roku zakupiłam drugi monitor i nauczyłam się oglądać w tle. Dlatego, gdy działam na laptopie, rysuję albo układam puzzle, włączam serial i jakoś tak leci tytuł za tytułem. Za nami już dokładnie 70 zrecenzowanych produkcji, a wszystkie znajdziecie TUTAJ. Seriale, które dzisiaj Wam przedstawię, obejrzałam w zeszłym roku, więc wyobraźcie sobie ile mam Wam jeszcze do opisania. Nie przedłużając już dłużej, zapraszam do czytania!

Syreny (2025)
Syreny to amerykański miniserial z gatunku czarnej komedii, stworzony przez Molly Smith Metzler na podstawie jej sztuki "Elemeno Pea", dla platformy Netflix. Opowiada historię dwóch sióstr: Devon - roztrzepanej kelnerki i Simone - poukładanej, perfekcyjnej kobiety, pracującej u miliarderki. Kiedy wystawny i luksusowy styl życia Michaeli działa na Simone jak narkotyk, Devon decyduje się podjąć interwencję i przyjeżdża do luksusowej posiadłości nad morzem.

Muszę przyznać, że jestem rozdarta, jeśli chodzi o ten serial. Obejrzałam go wraz z siostrą, gdy dopiero co został dodany i bardzo zaintrygował nas fakt, że to miniserial, a także, że nosi tytuł "Syreny". Zainteresowane tymi mitycznymi stworzeniami włączyłyśmy go bez obejrzenia zwiastunu, przez co trochę się zawiodłyśmy. Nie zobaczycie tutaj syren z pięknymi ogonami, a kobiety, które swoim urokiem i klasą, działają na mężczyzn wręcz hipnotyzująco. Cała otoczka luksusowego domu i wydarzenia odbywającego się w nim, przypominało sektę, ale nie do końca wiadomo, czy nią było. Mam wrażenie, że pełno w tym serialu metafor, które niełatwo rozczytać. Może to po prostu kwestia tego gatunku i że nie jest on dla mnie? Chętnie poczytam Waszą opinię na jego temat!

Sprzątaczka (2021)
Sprzątaczka to amerykański serial z gatunku dramatu, stworzony przez Molly Smith Metzler, dla platformy Netflix, na podstawie wspomnień Stephanie Land zatytułowanych "Sprzątaczka. Jak przeżyć w Ameryce, będąc samotną matką pracującą za grosze". Fabuła opowiada o Alex - walczącej z biedą i biurokracją samotnej matce, która zostaje sprzątaczką, aby móc zapewnić godne życie sobie i córce Maddy.

Kolejny serial, do którego mam mieszane uczucia. Początkowo chciałam zacząć od napisania co nieco o tematyce, ale pisząc te recenzje zaskoczył mnie fakt, że reżyserką jest ta sama osoba, co w serialu wyżej. Może to by tłumaczyło, dlaczego nie do końca mi podpadł. Już tłumaczę. Zacznijmy od tego, że zawarte w nim tematy są naprawdę trudne. Mamy przedstawione tutaj problemy z bezdomnością, biedą, przemocą i niesprawiedliwością. Czyli tak naprawdę to z czym zmaga się wiele kobiet, na całym świecie. Jednak główna postać była dla mnie tak irytująca. Jej zachowanie, maniera i mimika sprawiały, że ledwo udało mi się go dokończyć. Szkoda, bo dramat to jeden z moich ulubionych gatunków. Natomiast Wy nie musicie go przekreślać, tym bardziej, że w Internecie zbiera pozytywne recenzje.

Reniferek (2024)
Reniferek to brytyjski miniserial z gatunku czarnej komedii, dramatu i thrillera, stworzony przez Richarda Gadda (i z nim w roli głównej), dla platformy Netflix. Fabuła opowiada o komiku i jego relacji z prześladowczynią, która przez swoją obsesję - rujnuje życie ich obojga.

Muszę przyznać, że serial naprawdę robi wrażenie i nie dziwię się, że zdobył wiele nagród. Sama w sobie fabuła brzmi już intrygująco, a wykonanie i nieprzeciągnięta historia sprawiły, że nie mogłam przestać go oglądać. Totalnie nie wyobrażam sobie być w takiej sytuacji, w jakiej został postawiony główny bohater. Ciężko jest być asertywnym na co dzień, a co dopiero, gdy szkoda nam tej drugiej osoby, bo gra ona na naszych emocjach (świadomie bądź nie). Do tego codzienność i dawne traumy... Można zwariować! Serial jak najbardziej polecam.
*Źródło zdjęć: filmweb.pl, imdb.com, radiotimes.com, quentin.pl, people.com, upflix.pl, PPE.pl*

Oglądaliście któryś z powyższych seriali?
Co o nich uważacie? Koniecznie dajcie znać!

Wszystkie seriale można obejrzeć na platformie Netflix.

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

poniedziałek, 24 listopada 2025

H2O: WYSTARCZY KROPLA, MAKO MERMAIDS: SYRENY Z MAKO | RECENZJE SERIALI #20

H2O: WYSTARCZY KROPLA, MAKO MERMAIDS: SYRENY Z MAKO | RECENZJE SERIALI #20

Cześć wszystkim! Czy w dzieciństwie lubiliście postaci nadnaturalne? Kim najbardziej chcieliście być? Ja uwielbiałam wróżki, wampiry i... syreny! Dlatego też nikogo nie powinna zdziwić dzisiejsza tematyka! Zapewne większość z Was kojarzy te dwa tytuły albo chociażby ten pierwszy, którego jestem ogromną fanką! Choć minęło już wiele lat od jego premiery, to wciąż miło wracam do niego zarówno myślami, jak i poprzez oglądanie go na nowo. Jednak o tym w dalszej części tego wpisu. Zapraszam do czytania!

H2O: Wystarczy kropla
H2O: Wystarczy kropla to australijski serial telewizyjny wyprodukowany przy współpracy z Ten Network Australia, ZDF i ZDF Enterprisses. Fabuła opowiada o trójce dziewczyn - Cleo Sertori, Rikki Chadwick i Emmie Gilbert (do 2 sezonu) oraz o Belli Hartley (od 3 sezonu), które przypadkiem odkrywają magiczną jaskinię i nabywają zdolność przemiany w syrenę w 10 sekund po każdym kontakcie z wodą. Od tamtej pory ich życie mocno się komplikuje, a utrzymanie tajemnicy w sekrecie staje się nie lada wyzwaniem. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Nawet nie wiecie jak bardzo uwielbiam ten serial! Dobra, może jednak wiecie, bo pisałam o tym we wstępie, ale i tak powtórzę to raz jeszcze. Zacznijmy od głównego motywu, czyli syren. Bardzo podoba mi się sposób w jaki zostały one przedstawione. Ich realistyczny wygląd ogonów, to jak się przemieniają, unikalne moce, a także działanie na nie pełni. Teraz czas na miejsca. Myślę, że nie mogli wybrać lepszego niż Australia. Widoki, duże plaże, rafy koralowe... Ach, można się rozmarzyć. Do tego wyspa Mako oraz słynne księżycowe jeziorko. Szkoda jedynie, że obydwa te miejsca są niestety wymyślone. Zdecydowanie producent miał fantazję i to nie byle jaką! Co do bohaterów to większość z nich naprawdę lubiłam, a najbardziej ujęła mnie Rikki. Natomiast nie przepadałam za Charlotte. Uch, jak ona mnie irytowała... Na koniec przyszedł czas na fabułę. Bardzo ciekawa i młodzieżowa. Cały czas coś się działo, więc nie można było narzekać na nudę. Jedynie nieszczególnie podobał mi się trzeci sezon, gdzie mam wrażenie, że za mocno pofantazjowali i doszło sporo nowych bohaterów, czego w serialach nie lubię. Niemniej jednak bardzo polecam, jeśli jakimś cudem jeszcze go nie znacie!

Mako Mermaids: Syreny z Mako
Mako Mermaids: Syreny z Mako to australijski serial telewizyjny wyprodukowany przy współpracy z Ten Network Australia i Nickelodeon Australia. Jest to spin-off serialu "H2O: Wystarczy kropla". Fabuła opowiada o Zacu, który po wpadnięciu do jeziorka okazuje się być trytonem. Sytuacja niepodoba się miejscowym syrenom, które widzą w nim zagrożenie, w związku z czym wysyłają na ląd trzy dziewczyny - Lylę, Nixię i Sirenę. Od tego momentu rozpoczyna się misja o odebranie mocy trytonowi. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Długo nie mogłam zabrać się za ten serial, bo uważałam go za nędzną podróbkę oryginału. Trytoni, nowi bohaterowie, inne oblicze syren. Totalnie mnie to nie przekonywało. Jednak po ponownym obejrzeniu „H2O…”, stwierdziłam, że dam mu szansę. I co? Niestety, nie przekonał mnie do siebie… Irytujący bohaterowie, a do tego główni zmieniani co sezon. Przekombinowana fabuła. Mnóstwo syren i trytonów przez co przestało to być takie inne i wyjątkowe. Do tego eliksiry, magiczne przedmioty, mnóstwo czarów… To chyba już po prostu nie dla mnie. A szkoda. Liczyłam na fajne uzupełnienie serialu dzieciństwa, ale niestety się zawiodłam. Średniak.
*Źródło zdjęć: tvp.pl, primevideo.com, imdb.com, h2o.fandom.com*

Oglądaliście któryś z powyższych seriali?
Co o nich uważacie? Koniecznie dajcie znać!

Jeśli nic się nie zmieniło to obydwa seriale możecie obejrzeć na platformie Netflix.

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

niedziela, 23 listopada 2025

MASTERCHEF, MASTERCHEF JUNIOR, MASTERCHEF NASTOLATKI | RECENZJE SERIALI #19

MASTERCHEF, MASTERCHEF JUNIOR, MASTERCHEF NASTOLATKI | RECENZJE SERIALI #19

Cześć wszystkim! Czy lubicie gotować? A może wolicie patrzeć jak inni to robią? W naszej kuchni to Patryk odpowiada za słone i wytrawne dania, a ja za słodkie. Jednak nie zamykam się na ten jeden rodzaj i czasami również przygotuję nam coś na obiad. Choć mistrzem zdecydowanie nie jestem to muszę przyznać, że sprawia mi to co raz większą radość, a programy kulinarne zachęcają do dalszego działania. Dlatego dziś przychodzę do Was z recenzją znanego serialu telewizyjnego, jakim jest "MasterChef". Nie przedłużając dłużej - zapraszam do czytania!

MasterChef
MasterChef to polski kulinarny program telewizyjny typu reality show oparty na brytyjskim formacie o tym samym tytule. Czternastu uczestników (w wieku od 18 lat) przez kilka tygodni walczy o tytuł Mistrza Kuchni, mierząc się ze sobą w przeróżnych konkurencjach. Program emitowany jest na antenie TVN od 2012 roku. OBEJRZYJ ZWIASTUN

MasterChef Junior
MasterChef Junior to polski kulinarny program telewizyjny typu reality show oparty na brytyjskim formacie o tym samym tytule. Czternastu uczestników (w wieku od 8 do 13 lat) przez kilka tygodni walczy o tytuł Mistrza Kuchni, mierząc się ze sobą w przeróżnych konkurencjach. Program emitowany był na antenie TVN w latach 2016-2023. OBEJRZYJ ZWIASTUN

MasterChef Nastolatki
MasterChef Nastolatki to polski kulinarny program telewizyjny typu reality show oparty na brytyjskim formacie o tym samym tytule. Czternastu uczestników (w wieku od 13 do 17 lat) przez kilka tygodni walczy o tytuł Mistrza Kuchni, mierząc się ze sobą w przeróżnych konkurencjach. Program emitowany był na antenie TVN w latach 2024-2025. OBEJRZYJ ZWIASTUN
Przede wszystkim chciałabym pochwalić jurorów w każdej z edycji. Moim zdaniem są oni naprawdę idealnie dobrani pod dane kategorie wiekowe. Dlatego też niesamowicie zabolało mnie odejście Tomasza Jakubiaka... Choć nie znałam go osobiście to wydawał się być bardzo dobrym i empatycznym człowiekiem, z dużą dawką humoru. Niestety, choroba nie wybiera i cieszę się, że mogłam go zobaczyć chociaż w tych kilku edycjach. Jednak na osobną uwagę zasługuje również Michel Moran. Równie optymistyczny i przezabawny. Ma coś takiego w sobie, co sprawia, że człowiek od razu się uśmiecha przez co naprawdę dobrze ogląda się ten serial. A skoro już porozmawialiśmy o jurorach, to przyszła pora na omówienie całego programu. Podobają mi się konkurencje, które są niesamowicie różnorodne i uczciwe. Brak sztucznie napompowanych dram (zazwyczaj) i skupienie się na tym, co najważniejsze, czyli na gotowaniu. Do tego ciekawe pokazy kulinarne i sympatyczni goście specjalni. Chyba nie ma czegoś takiego, do czego mogłabym się tutaj przyczepić, a oglądanie tego programu po prostu sprawia mi radość. Szkoda jedynie, że zrezygnowali z edycji MasterChef Junior, bo ją chyba lubiłam oglądać najbardziej. Tak samo jak i MasterChef Nastolatki... Mimo wszystko polecam każdą z nich!
*Źródło zdjęć: tvn.pl, player.pl, filmweb.pl*

Oglądaliście któryś z powyższych seriali?
Co o nich uważacie? Koniecznie dajcie znać!

Wszystkie programy telewizyjne możecie obejrzeć na platformie HBO Max, a także na Player.

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

wtorek, 21 października 2025

ŚLUB OD PIERWSZEGO WEJRZENIA, TOP MODEL, UGOTOWANI W PARACH | RECENZJE SERIALI #18

ŚLUB OD PIERWSZEGO WEJRZENIA, TOP MODEL, UGOTOWANI W PARACH | RECENZJE SERIALI #18
Cześć wszystkim! Jak widzicie po tytule - na chwilę dam Wam spokój z programem "Love is Blind", ale nie z serialami. W ostatnich latach naprawdę sporo się tego u mnie nazbierało i powoli chciałabym nadrobić zaległości. Dlatego w najbliższym czasie spodziewajcie się serialowych i filmowych recenzji. Jednak spokojnie! Inna tematyka, w tym podróżnicza również się pojawi, ale wszystko po kolei. 

Czy oglądacie jeszcze telewizje? Ja bardzo sporadycznie. Jednak odkąd HBO połączyło się z TVN to mocno wciągnęło mnie parę programów telewizyjnych. Nie chcąc tego rozdzielać na kolejną podkategorię, postanowiłam połączyć to z serialową serią. Zatem zapraszam do czytania.

Ślub od pierwszego wejrzenia
Ślub od pierwszego wejrzenia to polski program telewizyjny typu reality show, oparty na duńskim formacie. Serial jest miłosnym eksperymentem, w którym dobrane przez ekspertów pary poznają się dopiero w czasie ślubnej ceremonii. Na przestrzeni kolejnych odcinków relacjonowane są pierwsze dni małżeństwa. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Jak widzicie po ostatnich dwóch wpisach - jestem dużą fanką eksperymentów miłosnych, gdzie uczestnicy poznają się w dość nietypowy sposób. W tym programie również tak się dzieje. To musi być niezwykle interesujące doświadczenie, oddać swoje życie w ręce specjalistów, którzy wybierają Ci miłość na podstawie wcześniej przeprowadzonych rozmów. Choć przyznam szczerze, że często szokuje mnie fakt w jaki sposób są oni dobierani, bo nie raz okazuje się, że są to dwa zupełnie od siebie różne światy. Mimo wszystko wierzę w taką miłość i mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej happy end'ów.

Top Model
Top Model to polski program telewizyjny typu reality show, oparty na amerykańskim formacie. Uczestnicy, którzy chcą zostać profesjonalnymi modelami, biorą udział w cotygodniowych sesjach zdjęciowych, mających wyłonić najlepszego z nich. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Ja wiem, że o tym programie często jest głośno i to nie z pozytywnych powodów. Nie trudno się nie zgodzić, że komentarze jurorów bywają nieodpowiednie i krzywdzące. Jednak niesamowicie podobają mi się ich pomysły na sesje, zadania i pokazy mody. Choć świat modelingu w ogóle mnie nie interesuję to od 6 sezonu oglądam ten program regularnie. Z racji, że leci on raz do roku, w dodatku jesienią to pomaga mi przetrwać tę porę roku. Jeśli jesteście nim zainteresowani to polecam oglądać z dużym przymrużeniem oka.

Ugotowani w parach
Ugotowani w parach to polski program telewizyjny typu reality show, oparty na brytyjskim formacie. W każdym odcinku trzy pary nieznajomych z tego samego miasta zaprasza siebie nawzajem na przyjęcie i przygotowuje kolację według własnego pomysłu. Następnie każdy duet ocenia się w skali od 1 do 20, a ci z największą liczbą punktów zwyciężają. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Pamiętam jak dziś, że gdy wracałam ze szkoły to lubiłam trochę się rozerwać nim usiądę do lekcji. Włączałam TV, a tam leciał program "Ugotowani". Niesamowicie podobał mi się taki luźny format, a przy okazji oglądanie jak inni gotują u siebie, w domowej atmosferze. Miłym zaskoczeniem okazał się fakt, że po latach wrócili w nowej, odświeżonej wersji. Tym razem nie gotują pojedyncze osoby, a pary. Niestety, zawiodłam się... Nie wiem czy to kwestia dobranych osób, napisanego scenariusza czy jeszcze czego innego. Coś ewidentnie sprawia, że źle się to ogląda. Pary są dla siebie niesamowicie opryskliwe, a ich komentarze niesmaczne. Szkoda...
*Źródło zdjęć: upflix.pl, telemagazyn.pl, onet.pl, party.pl, wroclaw.pl, tvn.pl*

Oglądaliście któryś z powyższych seriali?
Co o nich uważacie? Koniecznie dajcie znać!

Wszystkie programy telewizyjne możecie obejrzeć na platformie HBO Max, a także na Player.

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

sobota, 18 października 2025

LOVE IS BLIND: SWEDEN, LOVE IS BLIND: GERMANY, LOVE IS BLIND: HABIBI | RECENZJE SERIALI #17

LOVE IS BLIND: SWEDEN, LOVE IS BLIND: GERMANY, LOVE IS BLIND: HABIBI | RECENZJE SERIALI #17

Cześć wszystkim! W poprzednim wpisie zaprezentowałam Wam program "Love is Blind" w trzech różnych krajach. Dzisiaj przyszła pora na kolejne! A mianowicie na wersję szwedzką, niemiecką oraz arabską. Obiecuję, że już niewiele mam ich w zanadrzu, choć producenci obiecują nowe edycje, w tym polską! Przyznam szczerze, że nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. Tymczasem zapraszam Was do przeczytania recenzji.

Love is Blind: Sweden
Love is Blind: Sweden to szwedzki reality show oparty na amerykańskim programie o tym samym tytule, prowadzony przez Jessicę Almenäs, dla platformy Netflix. "Miłość jest ślepa" to eksperyment, w którym single poszukują miłości opierając się głównie na więzi emocjonalnej, a nie fizycznej. Kiedy postanawiają się zaręczyć nie widząc się wcześniej - rozpoczynają czterotygodniową podróż pełną wzlotów i upadków nim powiedzą sobie "tak" przed ołtarzem. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Love is Blind: Germany
Love is Blind: Germany to niemiecki reality show oparty na amerykańskim programie o tym samym tytule, prowadzony przez Steffi Brungs i Chris Wackert-Brung, dla platformy Netflix. "Miłość jest ślepa" to eksperyment, w którym single poszukują miłości opierając się głównie na więzi emocjonalnej, a nie fizycznej. Kiedy postanawiają się zaręczyć nie widząc się wcześniej - rozpoczynają czterotygodniową podróż pełną wzlotów i upadków nim powiedzą sobie "tak" przed ołtarzem. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Love is Blind: Habibi
Love is Blind: Habibi to arabski reality show oparty na amerykańskim programie o tym samym tytule, prowadzony przez Khaleda Saqera i Elham Ali, dla platformy Netflix. "Miłość jest ślepa" to eksperyment, w którym single poszukują miłości opierając się głównie na więzi emocjonalnej, a nie fizycznej. Kiedy postanawiają się zaręczyć nie widząc się wcześniej - rozpoczynają czterotygodniową podróż pełną wzlotów i upadków nim powiedzą sobie "tak" przed ołtarzem. OBEJRZYJ ZWIASTUN
Tak jak poprzednim razem z racji, że wpis dotyczy tego samego programu to moja recenzja będzie pojedyncza, ogólna. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że europejskie edycje wypadną lepiej, ale niestety... Żadna z nich kompletnie mnie nie porwała. Mam wrażenie, że co raz bardziej ludzie zapominają po co przyszli do tego programu. Większość z nich chce pokazać się w telewizji i po prostu zabłysnąć. Przy czym zachowują się tak niedojrzale i nieodpowiednio, że czasami trudno uwierzyć w to, że oglądamy dorosłych ludzi. Swoje nieprzepracowane problemy wrzucają w stronę drugiej osoby, raniąc ją przy tym i mając o sobie wielkie mniemanie. Większość pojedynczych konfliktów prowadzi do rozstania, uczestnicy flirtują z zajętymi osobami albo rozsiewają niesprawdzone plotki. Nie wiem czy to kwestia z góry określonego scenariusza, czy faktycznie to wszystko wychodzi od nich. Jednak największą porażką okazała się edycja Habibi. Doskonale wiem, że to inna kultura i ludzie tam mają inne wartości oraz priorytety. Ale kurczę. To się tak źle oglądało... Te zaborcze określenia, że kobieta jest tylko jego, że zawsze powinna stać tylko po jego stronie, przepraszać za nie swoje błędy. Po prostu straszne... Zdecydowanie bardziej polecam Wam sięgnąć po edycje amerykańską bądź po brytyjską.
*Źródło zdjęć: filmweb.com, netflix.com, imdb.com*

Oglądaliście któryś z powyższych seriali?
Co o nich uważacie? Koniecznie dajcie znać!

Wszystkie seriale można obejrzeć na platformie Netflix.

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

poniedziałek, 13 października 2025

LOVE IS BLIND: ARGENTINA, LOVE IS BLIND: MEXICO, LOVE IS BLIND: UK | RECENZJE SERIALI #16

LOVE IS BLIND: ARGENTINA, LOVE IS BLIND: MEXICO, LOVE IS BLIND: UK | RECENZJE SERIALI #16

Cześć wszystkim! Znacie to uczucie kiedy macie ochotę na serial, ale taki przy którym nie musicie się za bardzo skupiać, a do tego nadaje się również do oglądania w tle? Mi zdarza się ono bardzo często, a program "Love is Blind" doskonale do tego pasuje. Moja przygoda z tym serialem rozpoczęła się kilka lat temu przy okazji pierwotnej, amerykańskiej premiery. Od tego czasu namiętnie śledzę nowe sezony, ale i również edycje z innych krajów. Stąd też dzisiejszy wpis i takowe zestawienie. Zapraszam do czytania!

Love is Blind: Argentina
Love is Blind: Argentina to argentyński reality show oparty na amerykańskim programie o tym samym tytule, prowadzony przez Wandę Narę i Dario Barassiego, dla platformy Netflix. "Miłość jest ślepa" to eksperyment, w którym single poszukują miłości opierając się głównie na więzi emocjonalnej, a nie fizycznej. Kiedy postanawiają się zaręczyć nie widząc się wcześniej - rozpoczynają czterotygodniową podróż pełną wzlotów i upadków nim powiedzą sobie "tak" przed ołtarzem. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Love is Blind: Mexico
Love is Blind: Mexico to meksykański reality show oparty na amerykańskim programie o tym samym tytule, prowadzony przez Omara Chaparro i Lucy Chaparro, dla platformy Netflix. "Miłość jest ślepa" to eksperyment, w którym single poszukują miłości opierając się głównie na więzi emocjonalnej, a nie fizycznej. Kiedy postanawiają się zaręczyć nie widząc się wcześniej - rozpoczynają czterotygodniową podróż pełną wzlotów i upadków nim powiedzą sobie "tak" przed ołtarzem. OBEJRZYJ ZWIASTUN

Love is Blind: UK
Love is Blind: UK to brytyjski reality show  oparty na amerykańskim programie o tym samym tytule, prowadzony przez Matta Willis i Emmę Willis, dla platformy Netflix. "Miłość jest ślepa" to eksperyment, w którym single poszukują miłości opierając się głównie na więzi emocjonalnej, a nie fizycznej. Kiedy postanawiają się zaręczyć nie widząc się wcześniej - rozpoczynają czterotygodniową podróż pełną wzlotów i upadków nim powiedzą sobie "tak" przed ołtarzem. OBEJRZYJ ZWIASTUN
Tak jak wyżej wspomniałam - dzisiejsza recenzja dotyczy tego samego programu, a to co je różni od siebie to kraj pochodzenia. Choć na pierwszy rzut oka można byłoby pomyśleć, że inne miejsce i gospodarze nie za wiele zmienią to jednak nic bardziej mylnego! Doskonale można dostrzec różnice kulturowe, sposób bycia i dojrzałość uczestników, a także odmienny humor. Oglądając edycje argentyńską oraz meksykańską miałam wrażenie, że wszystko jest chaotyczne, a uczestnicy nie przyszli w poszukiwaniu miłości, a po prostu dla rozgłosu... Natomiast miło zaskoczyła mnie edycja brytyjska, która bardzo przypominała mi amerykańską wersję - a ją uwielbiam! Poza tym może to być też po prostu kwestia europejskich zwyczajów i tego, że jest nam ten kraj bliższy. Choć program "Love is Blind" traktuję jako rozrywkę, to nie ukrywam, że lubię obserwować zachowanie uczestników i wyciągać z nich wnioski. Przede wszystkim serial utwierdza mnie w przekonaniu, że w związku najważniejsze są: komunikacja, szczerość i wzajemny szacunek. Podsumowując, bardzo podoba mi się ten eksperyment społeczny, choć drażni mnie, że biorą w nim udział wyłącznie osoby zamożne i ładne. Mimo to program jest uzależniający i naprawdę trudno przestać go oglądać.
*Źródło zdjęć: filmweb.com, netflix.com*

Oglądaliście któryś z powyższych seriali?
Co o nich uważacie? Koniecznie dajcie znać!

Wszystkie seriale można obejrzeć na platformie Netflix.

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja