niedziela, 22 marca 2026

ARTsteja już jest!

Cześć Kochani! Jestem bardzo szczęśliwa, że w końcu mogę Was zaprosić na mój artystyczny profil! Te osoby, które regularnie tutaj zaglądają, to wiedzą, że we wpisie o postanowieniach noworocznych (TUTAJ) pisałam między innymi o tym, że chciałabym rozwinąć konto ARTsteja. Co prawda działam na nim dopiero od niecałych dwóch miesięcy, jednak będzie mi bardzo miło, jeśli zajrzycie i zostawicie coś po sobie!

Niezależnie od tego jaką platformę najbardziej lubicie to znaleźć mnie można na większości popularnych serwisów, a dokładnie: Instagram, Facebook, TikTok i YouTube. Staram się, aby moje treści były ujednolicone na każdej z nich, także spokojnie możecie wybrać swoją ulubioną.

Skąd nazwa ARTsteja? To połączenie dwóch słów: "art", czyli z angielskiego słowo sztuka oraz "Adrasteja", czyli grecka bogini i nick, z którego korzystam tutaj w sieci i do którego mam ogromny sentyment. Choć nie ograniczam się do jednego typu rysunków, to nie ukrywam, że w ostatnim czasie królują portrety psów i to na nich głównie chcę się skupiać. Przy okazji pochwalę się, że dwa tygodnie temu zrealizowałam swoje pierwsze zamówienie! Było to naprawdę wyjątkowe uczucie - jednocześnie stres, ale i ogromne szczęście. Tym bardziej, że jeszcze nigdzie się nie ogłaszałam i póki co działam bardziej hobbistycznie.

Nie przedłużając już dłużej, zapraszam do obejrzenia moich ostatnich prac.
*Źródło zdjęć: zdjęcia własne*

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Tymczasem zabieram się za tworzenie wpisów podróżniczych, bo nie ukrywam, że mam duże zaległości,
a trochę tych wyjazdów w ostatnim czasie było. Także oczekujcie!

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

1 komentarz:

  1. Gratuluję ruszenia z nowym profilem. Nazwa ma bardzo fajną historię, a portrety psów to super kierunek, bo widać w nich Twój styl. Bardzo się cieszę z Twojego pierwszego zamówienia, bo takie momenty najlepiej motywują do dalszej pracy. Trzymam kciuki za kolejne projekty i rozwój ARTstei.

    Przy okazji zapraszam Cię w wolnej chwili do mnie na bloga, dawno Cię tam nie było. 🙂

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, komentarze i obserwacje - to naprawdę wiele dla mnie znaczy!
W wolnej chwili na pewno zajrzę na Twoją stronę - link nie jest potrzebny.
Masz pytania? Skorzystaj z zakładki „Kontakt”.
Zachęcam też do przeczytania innych wpisów. Do zobaczenia!