czwartek, 15 stycznia 2026

Moje cele na 2026 rok | Co chcę zmienić i nad czym pracować?

Cześć Kochani! Początek roku to zawsze doskonała okazja do zmian i samodoskonalenia się. Wiele osób robi sobie tak zwane postanowienia noworoczne. Nie ukrywam - również zaliczam się do tego grona, które czuje ogromnego kopa wraz z wejściem nowego roku. Co prawda nie jest to zupełnie nowa karta, ale na pewno coś, co sprawia, że człowiek zyskuje siły i nadzieje. Dlatego też spisałam sobie tylko (albo aż) pięć rzeczowych postanowień noworocznych. Dotyczyć one będą celów osobistych, rozwojowych, a także blogowych. Zapraszam do czytania!

Zejść z leków psychotropowych.
Jakoś tak wyszło, że odkąd biorę leki psychotropowe to ani razu nie wspomniałam o tym na blogu. Nie wiem czy było mi wstyd, czy po prostu bałam się oceny. W każdym razie, biorę je od półtora roku i w końcu chciałabym poczuć się od nich wolna. Póki co wszystko idzie ku dobremu. Mam za sobą intensywną terapię i obecnie czuję się znacznie lepiej. Umiem pracować ze swoimi emocjami, rozpoczęłam nową pracę, podróżuję i powróciłam do pasji. Jestem pod stałą kontrolą psychiatry i wszystko wskazuje na to, że od wiosny zaczniemy schodzić z leków. Trzymajcie za mnie kciuki!

Wyleczyć skórę.
Za każdym razem, gdy mam stresujący okres w życiu, to moja skóra wręcz domaga się atencji. Pojawia się atopowe zapalenie, a wraz z nim suchość i świąd. Czasami też by ulżyć swoim emocjom, lubiłam wyładować je na skórze - po prostu ją rozdrapując. Tym sposobem nabawiłam się konkretnych stanów zapalnych na lewej dłoni, a także na przedramionach w okolicach łokci i możecie się tylko domyślać, jak bardzo ucierpiała na tym moja samoocena... Na szczęście po ponad roku odważyłam się pójść do dermatologa, który z ogromną wyrozumiałością i życzliwością, dopasował mi odpowiednie leki i kosmetyki. Skóra już teraz wygląda o wiele lepiej, ale wiem, że jeszcze trochę pracy przede mną. Niemniej jednak, jestem dobrej myśli i wierzę, że w tym roku uda mi się ją w pełni wyleczyć.

Odwiedzić minimum 3 nowe kraje.
Od zawsze fascynował mnie świat. Jednak moje podróże opierały się głównie na Polsce, ponieważ bardzo bałam się wyjazdów za granicę. Obawiałam się tego jak sobie poradzę z mierną znajomością języka angielskiego i małą pewnością siebie w obcym kraju. Na szczęście, dzięki terapii odnalazłam siłę do stawienia czoła swoim lękom i tak o to w zeszłym roku udało mi się odbyć podróż do pięciu krajów, totalnie na własną rękę! Tak mi się to spodobało, że z przyjemnością sięgnę po więcej i ambitnie stawiam sobie cel odwiedzenia przynajmniej trzech nowych krajów. Relacje z poprzednich wyjazdów na pewno pojawią się na blogu. A jeśli już jesteście ciekawi co udało mi się zobaczyć to zapraszam na Instagram oraz TikTok.

Rozkręcić profil ARTsteja.
Od jakiegoś czasu mam ambitny plan, aby skupić się na mojej pasji jaką jest rysowanie. Od dziecka lubiłam to robić i sprawia mi to ogromną radość! Nie raz chwaliłam się pracami na blogu, a nawet powstała specjalna seria ARTsteja, czyli połączenie słów: "art (sztuka)" i "Adrasteja (nazwa bloga)". Teraz chciałabym poszerzyć swoją działalność również na inne platformy, a może i kiedyś zacząć na tym zarabiać. Linki do wszystkich profili znajdziecie na samym końcu wpisu. Jeszcze na razie tam nic nie ma, ale dajcie mi jeszcze chwilę.

Wstawiać przynajmniej 1 post tygodniowo na bloga.
Teoretycznie mogłabym już przekreślić to postanowienie, bo jest połowa miesiąca, a tu dopiero pojawia się pierwszy wpis. Jednak na swoje usprawiedliwienie mam to, że mój laptop doznał awarii i musiałam udać się z nim do serwisu. Prawdopodobnie była to totalna błahostka (niezaktualizowane sterowniki), ponieważ obecnie wszystko normalnie działa i mam nadzieję, że tak też pozostanie. Dlatego wracam i planuję nadrobić stracony zeszły rok (tym bardziej, że blog obchodził 10. urodziny!). Będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujecie ten, a także przyszłe wpisy.
*Źródło zdjęć: zdjęcia własne*

Kurtka: New Yorker | Spodnie: H&M | Czapka: H&M |
Szalik: Sinsay | Plecak: fjallraven.trekkersport.com.pl
Miejsce: Nyhavn, Kopenhaga, Dania

Co sądzicie o postanowieniach noworocznych?
Macie jakieś na ten rok? Koniecznie dajcie znać!

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

2 komentarze:

  1. Piękny i niezwykle autentyczny wpis. Podziwiam Cię za taką szczerość – pisanie o zdrowiu psychicznym czy walce z AZS wymaga dużej odwagi i na pewno pomoże wielu osobom, które czują się podobnie. Trzymam mocno kciuki za realizację wszystkich celów, szczególnie tych zdrowotnych i podróżniczych (Kopenhaga na zdjęciach wygląda cudnie). Powodzenia z ARTsteją, chętnie będę zaglądać. Przy okazji zapraszam Cię również w wolnej chwili na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że stawiasz sobie cele, bo jest do czego dążyć. Trzymam mocno kciuki za powodzenie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, komentarze i obserwacje - to naprawdę wiele dla mnie znaczy!
W wolnej chwili na pewno zajrzę na Twoją stronę - link nie jest potrzebny.
Masz pytania? Skorzystaj z zakładki „Kontakt”.
Zachęcam też do przeczytania innych wpisów. Do zobaczenia!