sobota, 30 maja 2026

Maska regenerująca z glinką brązową Ziaja | RECENZJA KOSMETYKU

Cześć Kochani! W ostatnim czasie dużo rysuję, a gdy znajduję wolną chwilę to segreguje zdjęcia na laptopie. A mianowicie dzielę na miesiące i lata, kataloguję, usuwam rozmazane i tak dalej. Nie ukrywam, że zajmuje to mnóstwo czasu, ale na szczęście coraz lepiej to wygląda. Tym sposobem odnalazłam folder ze zdjęciami na bloga - mnóstwo niezrecenzowanych kosmetyków i książek. Choć ilość odrobinę przeraża, to cieszę się, że będę mogła nadrobić zaległości i wyrównać ilość tegorocznych wpisów. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to od czerwca wracam do systematycznych postów raz w tygodniu - w piątki o 17.00. Trzymajcie za mnie kciuki! Tymczasem zapraszam do recenzji.

ZIAJA maska regenerująca z glinką brązową
Cena: 1,99 zł | Pojemność: 7 ml

"Maska do twarzy z glinką brązową odżywia, regeneruje, wygładza. Uzupełnia niedobór substancji odżywczych. Produkt wegański, 95% składników pochodzenia naturalnego. "

Skład: Aqua (Water), Canola Oil, Cetearyl Ethylhexanoate, Illite, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cetyl Alcohol, Propylene Glycol, Hydrogenated Coco-Glycerides, CI 77891 (Titanium Dioxide), Dimethicone, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Extract, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Citric Acid.

Mam wrażenie, że to co wyróżnia firmę Ziaja to przede wszystkim niska cena, jasny skład i dobre działanie. Czy w tym przypadku również to się sprawdziło? Jak najbardziej! Zacznijmy od zapachu, który jest lekki, kakaowy, co mi w ogóle nie przeszkadzało, bo uwielbiam tego typu aromaty. W środku szaro-brązowa maź, jak to na glinkę przystało. W dotyku jest kremowa i łatwo rozprowadza się na twarzy. Jednak zmywanie potrafi być dosyć czasochłonne, jak to w tego typu maskach bywa. Skóra po użyciu wydaje się być odżywiona i gładziutka niczym u niemowlaka. Niestety, produkt jest jednorazowy. Szkoda, bo chętnie kupiłabym większe opakowanie. Polecam!
*Źródło zdjęć: zdjęcia własne*

Mieliście okazje testować?
Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, komentarze i obserwacje - to naprawdę wiele dla mnie znaczy!
W wolnej chwili na pewno zajrzę na Twoją stronę - link nie jest potrzebny.
Masz pytania? Skorzystaj z zakładki „Kontakt”.
Zachęcam też do przeczytania innych wpisów. Do zobaczenia!