piątek, 29 stycznia 2021

CZEGO NAUCZYŁ MNIE 2020? | PRZEMYŚLENIA

Dzień dobry wszystkim! Jak Wasze samopoczucie? Dobrze zaczęliście pierwszy miesiąc nowego roku? Osobiście jestem w szoku, że minęło już tyle czasu od Sylwestra... Kiedyś mój tata powiedział: "że po osiemnastce życie przestaje mieć hamulce". Uważam, że miał rację. Rzeczywiście coś w tym jest.

Co u mnie? Tak jak wspominałam, w którymś z postów szykował mi się awans w pracy - i się udało! Razem z nim przyszły dodatkowe obowiązki oraz trochę stresu. Jednak, co raz bardziej oswajam się z obecną posadą i zaczynam być z siebie zadowolona. Myślę, że spełnienie zawodowe jest w życiu, czymś naprawdę ważnym i potrzebnym. Pomaga nam uwierzyć w siebie oraz sprawia, że z przyjemnością wstajemy każdego dnia. Za zwyczaj.

Natomiast, w dzisiejszym poście chciałabym po krótce opisać swój poprzedni rok i to, czego on mnie nauczył. Zapraszam do czytania.
Nie wątpliwie, dla wielu z Nas - 2020 będzie się kojarzył z pandemią i zakazami, o których chciałoby się zapomnieć. Jednak dobrze jest wyciągać z wszystkiego wnioski oraz jakieś pozytywne kwestie. Nie wiem jak Wy, ale ja jeszcze bardziej zaczęłam doceniać swoje zdrowie i czas spędzony z bliskimi. Uświadomiłam sobie jak ważni dla mnie są. Strach spowodowany wirusem pomógł zacisnąć te więzi. Nawet te na odległość.
Mimo, że ten rok mocno utrudnił podróżowanie, to i tak ogromnie się cieszę, że udało mi się wybrać w parę miejsc. Dodatkowo spełniłam swoje marzenie o wejściu na Rysy! Nie ukrywam, że było to coś niesamowitego, nie tylko pod względem widoków, ale i własnego samopoczucia i walki z lękami. Kiedyś ogarnąłby mnie lekki strach patrząc z takiej wysokości. Tym razem było zupełnie inaczej. Napawałam się widokami i czułam ogromną satysfakcję.
Ta satysfakcja pomogła mi uwierzyć w siebie. Nabrać tej pewności. Niestety, wciąż nie jest ona wystarczająca. Mam chwilę, kiedy kompletnie wątpię w swoje możliwości. Walczę z tym i mam nadzieję, że w końcu uda mi się to przezwyciężyć. Wierzę, że poprzedni rok był małym początkiem tej zmiany. A przyszłe miesiące przyniosą, co raz to lepsze rezultaty.

Bluza: milosc.co
Miejsce: Zawory

Co dobrego wspominacie z 2020 roku?
Jak mija Wam obecny rok?
Koniecznie dajcie znać!

Zapraszam Was również na mojego Instagrama.

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

27 komentarzy:

  1. Mnie nauczył, jak ważni są bliscy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie ten rok był dla wszystkich trudną, ale bardzo ważną lekcją życia i prawdziwych wartości, które należy cenić.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę wypadu w góry :) Warto spełniać swoje marzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wypad w góry był jedną z lepszych wycieczek :) Zawsze!

      Usuń
  4. Dla mnie rok 2020 był przełomowy. Zrealizowałam swoje marzenia podróżnicze o zdobyciu kilku konkretnych gór w Alpach, a potem moje życie wywróciło się do góry nogami. Jest lepiej niż przypuszczałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, cieszę się bardzo! Byle pozytywnie i do przodu :)

      Usuń
  5. Ja mam wiele dobrych wspomnień z ubiegłego roku i mimo całej sytuacji związanej z pandemią, uważam 2020 za bardzo udany :)
    Gratuluję awansu!

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! U mnie również nie było najgorzej ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  6. gratuluje awansu! tak trzymaj! :) ooo po 18stce zycie to... ha! leeeeci... nawet nie wiadomo kiedy. dla mnie rok 2020, byl akurat rokiem straconym... wyjetym z zycia. niczego nie osiagnelam a nawet gorzej... poplynelam. no, ale juz wiem, zeby nie popelnic tych samych bledow, podniesc sie i robic swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) I gdzie tu hamulce? ;p Szkoda, że tak źle go wspominasz :( Oby było już tylko lepiej, a na błędach człowiek się uczy!

      Usuń
  7. Gratuluje awansu! Ja mam wrażenie, że z roku ma rok czas leci coraz szybciej i nieco mnie to przeraża. Mnie ten rok tez nauczył doceniać czas z bliskimi bo wczesniej wydawało mi się to takie "oczywiste"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj leci, jak szalony... Czasami takie oczywiste rzeczy, nie do końca takimi są ;)

      Usuń
    2. https://delasdelesouviceversa.blogspot.com/

      Usuń
  8. Miniony rok chyba dla każdego był jakąś lekcją. Zdrowie własne i bliskich szczególnie zaczęłam doceniać. Gratuluję awansu i powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj w 2020 dużo lekcji, 2021 będzie na pewno lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia na nowym stanowisku, obyś była z niego zadowolona do końca!

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne że awansowałaś:D a co robisz jeśli można wiedzieć?:) może byś o tym trochę napisała?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, też się cieszę :) Od ponad roku pracuje w sklepie zoologicznym i awansowałam na kierownika sklepu nowo otwartego punktu :) Jeśli będzie zainteresowanie to czemu nie? ;)

      Usuń
  12. Świetny wpis! Fajnie, że się odezwałaś! :) Powodzenia i dalszych sukcesów zawodowych! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Você e o seu blog são muito
    bonitos.
    Um beijo. Vou seguir você
    esperando que siga o meu blog
    também.

    OdpowiedzUsuń

- Za każde odwiedziny, komentarz oraz obserwację bardzo dziękuję!
- Postaram się odwiedzić Twojego bloga, o ile czas mi na to pozwoli.
- Nie musisz zostawiać linka, z pewnością do Ciebie trafię.
- Jeśli masz jakieś pytania, nie krępuj się, postaram się na nie odpowiedzieć najszybciej jak to będzie możliwe.

Dziękuję za Twój pobyt i zapraszam ponownie!
Jeśli masz ochotę to zachęcam do obserwacji bloga oraz przeczytania poprzednich postów.
Nowe wpisy w PIĄTKI o 17. Do zobaczenia!