poniedziałek, 14 sierpnia 2017

JAK URODZIĆ I NIE ZWARIOWAĆ - recenzja filmu

"Jak urodzić i nie zwariować" - to film poczęty z inspiracji bestsellerowego poradnika dla rodziców "W oczekiwaniu na dziecko". Komedia pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. Splatające się ze sobą historie pięciu par. Każda z nich staje przed wyzwaniami zbliżającego się rodzicielstwa. Szybko przekonają się, że ciąża nie jest sielanką i staną przed różnymi wyzwaniami. Czy sobie poradzą? Przekonajcie się sami!

W skrócie - Spojrzenie na ciążę i rodzicielstwo z perspektywy pięciu par.

Gatunek: Komedia, Dramat, Romans
Czas: 110 minut
Każdy z Nas wiadomość o dziecku odbierze (lub odebrał) inaczej. Tak samo było w przypadku tych pięciu przesympatycznych par. Dla jednych był to początek czegoś pięknego. Dar, na który tak długo czekali. Dla drugich było to zakończenie kariery oraz koniec z przyjemnościami wszelkiego rodzaju. Mimo wielu wątpliwości, każda z nich postanawia urodzić dziecko i nie przejmować się tym, co będzie dalej. Kobiety liczą na to, że dobrze poradzą sobie w roli matki, a ich partnerzy będą cały czas je wspierać oraz pomagać w trakcie trwania ciąży.

Jules to telewizyjna gwiazda fitnessu. Pomaga ludziom dużej wagi wrócić do odpowiednich rozmiarów. Jej partner - Evan to tancerz popularnego show. Wiadomość o dziecku wywróciła ich świat do góry nogami, lecz chcą poświęcić wszystko, aby stworzyć rodzinę. Oczywiście, nie dzieje się to od razu. Najpierw przejdą próbę pełną zawirowań, nerwów i niepewności.
Wendy wraz ze swoim mężem Garym starają się o dziecko od dwóch lat. Niestety, zrezygnowani planują podjąć się in vitro lub zaadoptować dziecko. Niespodziewanie nadchodzi cud. Wendy jest w ciąży! W pełni gotowa na rodzicielstwo. Szczęśliwa, lecz przeżywająca burzę hormonów. Zawiedziona i zszokowana tym, że ciąża wcale nie należy do przyjemnych czynności. Kobieta przekona się, że w życiu nie jest tak jak sobie zaplanuje.

Wkrótce okazuje się, że ojciec Gary'ego - Ramsey spodziewa się dziecka (a raczej dzieci) z młodą partnerką Skyler. Ku zdziwieniu wszystkich, kobieta czuje się świetnie w nowej sytuacji. Brzuszek wcale jej nie przeszkadza w noszeniu szpilek oraz przykrótkich ubrań. Urządza "bociankowe", na którym chce udowodnić, że jest dobrą macochą i nadaje się na matkę.
Holly i Alex to małżeństwo, które bardzo chciałoby mieć swoje dzieci. Niestety Holly jest bezpłodna i nie doczeka się własnego potomstwa. Decydują się na zaadoptowanie dziecka z Etiopii. Tymczasem Alex nie czuje się gotowy do bycia ojcem. Szuka pomocy w grupie wsparcia młodych tatusiów. Na początku uważał, że to dość kiepski pomysł, lecz szybko zaprzyjaźnił się z tą zwariowaną paczką. A czy przekona się do dzieci? Tego nie mogę Wam zdradzić!

Ostatnia para to Rosie i Marco. Właściwie to nie do końca są razem. Rosie wciąż pamięta ten licealny bal, na którym bardzo się na nim zawiodła. Gdy przypadkiem spotyka się z chłopakiem, uczucia wracają. Spędzają jedną, wspólną noc. Ale to w zupełności wystarcza. Rosie jest w ciąży. Marco postanawia jej pomóc, lecz nic nie idzie tak jak powinno. Czeka ich wiele przykrości, na które nie będą mieć żadnego wpływu.
Podsumowując, film bardzo mi się podobał. Reżyser pokazał w komediowy sposób ile stresu jak i radości czeka przyszłych rodziców. Rodzicielstwo może i nie jest łatwe, ale sprawia, że w życiu coś zaczyna się dziać i nie zalatuje żadną monotonią. Zatem, jeśli macie ochotę na coś lekkiego przy czym można się pośmiać to śmiało polecam!
A Wy oglądaliście ten film? Co uważacie? Koniecznie pochwalcie się w komentarzach!

46 komentarzy:

  1. Super! Zapowiada sie swietnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj zdecydowanie :D Pamiętaj jednak, żeby brać wszystko z dystansem :D

      Usuń
  3. Ale fajnie to opisałaś :) Aż dzisiaj sobie obejrzę, bo brzmi świetnie :D
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że się spodoba! ^^ Również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię ten film :) chociaż lekko odstrasza od macierzyństwa i ojcostwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, lecz trzeba pamiętać, aby do pewnych rzeczy podchodzić z dystansem :)

      Usuń
  5. Nie widziałam, ale zapowiada się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zainteresowałam Cię tym filmem ;)

      Usuń
  6. Akurat jest tam zarypiasta obsada <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/08/flowers-denim.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogłabym obejrzeć. Zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oglądałam jeszcze tego filmu, ale muszę to jak najszybciej nadrobić :)
    Super recenzja!
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam i mi średnio przypadł do gustu :D Ogólnie to nie wiem dlaczego, ale bardzo lubię filmy o ciążach (haha), ale tym razem miałam mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawy pomysł, ale z drugiej strony, moim zdaniem trochę nudnawy :) Za to muszę przyznać, że obsada bardzo fajna, większość z tych aktorów lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dziwne, bo ja w ogóle się nie nudziłam. Ale no o gustach się nie dyskutuję :) Oj tak, obsada była bardzo udana ;)

      Usuń
  10. Widziałam i nawet podobał mi się ten film :)
    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oglądałam i milo wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oglądałam, ale mało go pamiętam.
    Lubię czasem komedie z Cameron Diaz.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio również polubiłam tę aktorkę ;)
      Dziękuję, pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Nie oglądałam tego filmu ☺
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Zabierałam się do tego filmu ale w końcu go nie obejrzałam. Chyba dzisiaj w koncu do niego zasiąde:)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie słyszałam o tym filmie ;) może kiedyś się skuszę, takie lekkie komedie czasem są potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oglądałęm i bardzo się uśmiałem :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę obejrzeć :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/08/denim-i-czerwien.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba pierwszy raz słyszę o tym filmie, ale Twoje opisy zdecydowanie zachęciły mnie do obejrzenia. Jestem ciekawa jak poradziła sobie każda z par. Koniecznie muszę to obejrzeć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to ja również nigdy o nim nie słyszałam. Ale cieszę się, że obejrzałam :) Miłego oglądania :)

      Usuń
  20. O, Cameron Diaz (poznaję ją na odległość :)), dla niej MUSZĘ tę komedię obejrzeć (może jutro?)! Dzięki Tobie wiem, co fajnego obejrzeć!
    Już obserwuję, może też do mnie wpadniesz?
    Ogólnie to filmy uwielbiam, a komedie... Cud miód, mam nadzieję, iż Cameron ponownie zagra bardzo dobrze (w "Holiday" pokazała się ze wszystkich stron), bardzo ją lubię. A o tym filmie słyszałam, muszę go obejrzeć!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie, już Twój blog u siebie polecam - blogomoichzainteresowaniach.blogspot.com :)
    Życzę miłego dnia!
    Emma, Twoja nowa czytelniczka ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio również polubiłam tę aktorkę :) Bardzo dobrze gra ;) A komedie z nią są świetne! Ta również :)
      Tutaj naprawdę dobrze jej poszło :) "Holiday"? Nie wiem, czy oglądałam:)

      Nie widzę, żebyś zaobserwowała, ale Tobie również życzę miłego dnia :)

      Usuń
  21. Sympatyczny film na odmóżdżający wieczór :)

    OdpowiedzUsuń

- Za każde odwiedziny, komentarz oraz obserwację bardzo dziękuję!
- Postaram się odwiedzić Twojego bloga, o ile czas mi na to pozwoli.
- Nie musisz zostawiać linka, z pewnością do Ciebie trafię.
- Jeśli masz jakieś pytania, nie krępuj się, postaram się na nie odpowiedzieć najszybciej jak to będzie możliwe.

Dziękuję za Twój pobyt i zapraszam ponownie!
Jeśli masz ochotę to zachęcam do obserwacji bloga oraz przeczytania poprzednich postów.
Nowe wpisy w PIĄTKI o 17. Do zobaczenia!