wtorek, 8 sierpnia 2017

CICHY ZAKĄTEK #6 - Dziewczyna z pociągu

W końcu wracam z moją ukochaną serią, gdzie dziele się z Wami recenzjami książek. Szczerze mówiąc w ostatnim czasie dużo myślałam, aby ją zmienić by była ciekawsza,  a ja zadowolona z efektu. Trudno mi uwierzyć, że ostatni post był w lutym. Ten czas biegnie tak niesamowicie szybko. Ale porozmawiajmy może o zmianach. Hm, co postanowiłam zmienić? Na pewno nagłówek. Teraz jest to zdjęcie autorskie, a nie wzięte z Internetu. Oprócz tego będę przedstawiać Wam więcej podstawowych informacji tj.: ilość stron, opis książki, data premiery, gatunek. Recenzje również będą wzbogacone cytatami oraz obszernymi opisami. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli, a Wam spodoba się nowa odsłona "Cichego Zakątka". 



Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Autor: Paula Hawkins
Gatunek: Thriller/Sensacja/Kryminał
Ilość stron: 328
Data premiery: 13.01.2015
Opis książki: CODZIENNIE TO SAMO...
Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna jej się nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa, jak oni.
...AŻ DO DZISIAJ
Nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Przekonają się, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.


"Moje dobre anioły znowu przegrały, pokonane przez alkohol, przez kobietę, którą jestem gdy piję. Pijana Rachel nie dostrzega konsekwencji, jest albo przesadnie wylewna i pełna optymizmu, albo płonie z nienawiści. Nie ma przeszłości ani przyszłości. Istnieje tylko tu i teraz."

Zacznijmy może od tego, że książka dzieli się na trzy główne bohaterki. Tzn. każda z nich opowiada swoją wersję wydarzeń i swoją historię. Główną z nich jest Rachel. Alkoholiczka. Dlaczego pije? Jest jej to sposób na odreagowanie. Rozstała się z mężem, nie mogła począć dziecka, ogólnie rzecz biorąc sypie się jej życie. Codziennie jeździ pociągiem do pracy (tzn. tak myśli jej przyjaciółka Cathy). Ta sama trasa, ta sama godzina i często Ci sami ludzie. Mija te same domy. Dom, w którym kiedyś mieszkała z Tom'em. Wciąż nęka go telefonami wiedząc, że już nic nie wskóra. Założył nową rodzinę. Rachel opowiada rzeczy, które dzieję się w tym momencie.

"Kiedy zgodziłam się wprowadzić do jego domu, wszyscy mówili, że zwariowałam. Uważali również, że szaleństwem jest zadawanie się z żonatym mężczyzną, tym bardziej mężem niezrównoważonej kobiety, lecz udowodniłam, że się mylili, przynajmniej w tej kwestii."

Kobieta, która zrujnowała życie Rachel to Anna. Bezbronna blondyneczka, która sypiała z żonatym mężczyzną. Nie obchodziło jej to jak poczuje się skrzywdzona kobieta. Dla niej liczył się tylko Tom. Bez żadnych skrupułów zamieszkała w ich starym domu i założyła rodzinę. A teraz? Okropnie się boi. Uważa, że Rachel jest nieobliczalna. Boi się o swoją rodzinę, a przede wszystkim o małą córeczkę. Wie, że postąpiła źle, ale i tak uważa, że to wszystko wina Rachel i jej nienormalnego charakteru.

"Czasem nawet nie patrzę na przejeżdżające pociągi, tylko ich słucham. Gdy siedzę tak rano, z zamkniętymi oczami, z promieniami gorącego, pomarańczowego słońca pod powiekami, mogłabym być dosłownie wszędzie."

Kolejną bohaterką jest Megan. Wielka marzycielka, lecz okropna samotniczka. Nie wiedząca, czego chce od życia. Skrywająca mroczną przeszłość. Zamknięta w sobie. Mająca problemy ze snem. W końcu udaje się na wizytę do psychologa. Czy mu się wygada? Przekonajcie się sami. Megan opowiada wydarzenia dziejące się rok wcześniej aż do momentu swojego zaginięcia. Rachel uwielbiała obserwować jej idealne życie zza szyb pociągu. Megan i Scott byli dla niej wzorem do naśladowania. Czuje, że musi ją odnaleźć. Przecież jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

"Zaniki pamięci się zdarzają i nie polegają tylko na tym, że człowiek słabo pamięta, jak wrócił z klubu do domu albo z czego się śmiał, gawędząc w pubie. Prawdziwe zaniki pamięci są inne. Są jak czarna dziura, bezpowrotnie stracone godziny."

Nagle pojawia się przełom w życiu Rachel. Wydarzenie, które widzi z pociągu. Megan! Z innym mężczyzną! Całują się?! Jest w głębokim szoku. Nie wie, dlaczego to zrobiła, ale postanawia to wyjaśnić. Wysiada na stacji w swojej starej dzielnicy. Jest pijana. Zauważa ją. Rachel krzyczy i biegnie w jej stronę. Ekran co raz bardziej jej się zamazuje. Ktoś jest przed nią. Nie wie, co się dzieje. Pustka. Jest w domu. Nic nie pamięta. Jest na siebie okropnie zła. Próbuje sobie przypomnieć, lecz nie potrafi...

"Ja nie przegrywam. Na tyle powinien mnie znać. Nie przegrywam takich gier."

Mimo to wciąż walczy. Wie, że musi odkryć prawdę. Wie, że tamtego wieczoru stały się okropne rzeczy. Przecież to była data zaginięcia Megan. Zaczynają się problemy. Przesłuchiwania na policji. Zaprzyjaźnianie się z ludźmi poprzez stek kłamstw. Odrzucanie nałogu i powroty do niego. Jednego jest jednak pewna. Musi znaleźć sprawcę. 


"Cierpiałeś, bolało, zasługujesz na przebaczenie."

Moja opinia: Muszę przyznać, że nigdy nie byłam wielką fanką thrillerów. Jednak teraz zupełnie to się zmieniło. "Dziewczyna z pociągu" jest to jedna z lepszych książek jaką miałam okazję przeczytać. Nie mam pojęcia skąd ta niska ocena od większości ludzi. Dla mnie jest to kawał dobrej roboty. Bardzo spodobał mi się ten podział na trzy bohaterki. Miło było poznać perspektywę każdej z nich. Muszę również przyznać, że książka niesamowicie trzymała w napięciu i była niezmiernie ciekawa. Z przyjemnością pochłaniałam kolejne strony mimo, że "miałam oszczędzać" - to nie dało się. Wiele osób narzeka na Rachel, że motyw pijaczki jest nieciekawy i że tylko użala się nad sobą. Dla mnie pokazuje silną kobietę, która z samego dna będzie potrafiła się podnieść, mimo tylu porażek życiowych. Czy polecam? Jak najbardziej!
A Wy czytaliście te książkę? A może oglądaliście film? Co uważacie? Koniecznie pochwalcie się komentarzach!

Z racji, że w czwartek wyjeżdżam na dwa tygodnie do Anglii to informuję, że posty będą:
14.08 i 21.08 (poniedziałek) o 12.00.

34 komentarze:

  1. Dwa razy zaczynałam książkę, ale w ogóle mnie nie wciągnęła ...
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu :) Ale moim zdaniem warto dać jej szansę. Na pewno wciągnęłaby Cię :)

      Usuń
  2. Po obejrzeniu zwiastunu filmu kupiłam książkę ale nie mam czasu jej przeczytać 😐☺
    Miłego wypoczynku😘
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety najpierw oglądałam film, a dopiero potem sięgnęłam po książkę, więc zepsułam sobie zakończenie, ale i tak bardzo mi się podobała :)
      Dziękuję bardzo! :)

      Usuń
  3. Aż się chyba skuszę, żeby tę książkę przeczytać.
    Wiele dobrego o niej słyszałam. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! :)
      Dziękuję i również pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  4. Bardzo podobała mi się ta książka, kompletnie nie spodziewałam się zakończenia
    Miłego dnia <3
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również byłam zszokowana zakończeniem. Ale to dobrze, że nie była przewidywalna :)
      Dziękuję i wzajemnie!

      Usuń
  5. Takie książki to ja lubię :) Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, a gwarantuję, że nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  6. nie czytałam ale oglądałam i bardzo mi się podobało <3
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się taka zmiana, chociaż osobiście opis książki bym pominęła - wystarczy, ze sama o niej piszesz. Nie wiem jak innych, ale mnie najbardziej interesuje to jak Ty to widzisz :) Pozostałe informacje o książce również są przydatne - świetnie, że umieszczasz również cytaty :) Podoba mi się taka forma :) A samej książki nie czytałam - może kiedyś po nią sięgnę (na razie mam mieszane uczucia) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że zmiany są na plus! :)
      W sumie masz rację, ale nie wszyscy tak do tego podchodzą. A lepiej chyba napisać więcej niż żeby było za mało ;)
      Co do książki to naprawdę polecam! :)

      Pozdrawiam cieplutko ^^

      Usuń
    2. Jak najbardziej na plus :)
      W sumie racja - zawsze można ominąć to co nas nie interesuje i przejść do konkretów :) Jakby nie było świetnie piszesz i opisujesz :)

      Miłego wieczoru :)

      Usuń
    3. Cieszę się niezmiernie :)
      Dokładnie tak! Dlatego pisałam wszystko, co miałam w głowie, aby nie było jakiegoś niedosytu :) Dziękuję Ci ogromnie <3

      Dziękuję, a Tobie miłego dnia :)

      Usuń
  8. Uwielbiam tą ksiązkę nie mogłam sie od niej oderwać :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/08/khaki-velvet-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam o tej książce, ale póki co nie przeczytałam jej jeszcze... ostatnio brakuje mi czasu na czytanie nad czym niesamowicie ubolewam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mam tak samo... Sama nie wiem, gdzie ucieka mi ten czas. A kiedyś tak bardzo lubiłam czytać książki :/

      Usuń
  10. Oglądąłam film i był dosyć ciekawy, ale przerwałam w połowie. Musze przeczytać książkę jak i obejrzeć film do końca ob naprawdę mnie zainteresowałaś :)

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam książkę i film! Obie wersje są naprawdę niesamowicie udane! :)

      Usuń
  11. Sporo słyszałam o książce jak i o filmie, ale ani nie czytałam, ani nie oglądałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście było o tym dosyć głośno. Ale bardzo polecam :)

      Usuń
  12. Naprawde wciągająca książka, przeczytałam ją w jedną noc.:) Polecam ją każdemu, bo warto przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, że starałam się ją oszczędzać to również zajęłaby mi tylko jedną noc :D Ja również polecam :)

      Usuń
  13. Nie czytałam, bo za dużo o niej było i w telewizji i w prasie a ja takiego splendoru nie lubię :) przeczytam za kilka lat, jak będzie zapomniana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, rozumiem :) Oby była wtedy jeszcze dostępna do kupienia! :D

      Usuń
  14. Kochana, wiesz, że kupiłam tą książkę i zaczęłam czytać? Jednakże przy początku ją porzuciłam. Nie dlatego, że mi się nie spodobała albo że mnie znudziła. Ja tak mam, że kupuję książki i nie czytam ich do końca, a niektórych nawet nie zaczynam czytać. Odnosząc się do japońskiego określenia, ciepię na dziwny nałóg zwany Tsundoku. To nałóg kupowania książek i odkładanie ich przeczytania na później, ale w sumie to chyba jeden z tych najmniej szkodliwych nałogów jakie można mieć;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że taki nałóg istnieje, ale przyznam, że to niezwykle ciekawe! :) W sumie to rzeczywiście nie jest taki szkodliwy :D
      Mam nadzieję, że uda Ci się jednak doczytać ją do końca :)

      Usuń
  15. Kiedyś miałam okazję czytać zaledwie fragment tej książki, ale pamiętam, że już wtedy bardzo mi się spodobała. Niestety do dziś nie przeczytałam jej całej, chyba kwestia ceny książki - zawsze pojawiają się inne wydatki. Chciałam obejrzeć film, ale chyba jeszcze poczekam, może znajdę Dziewczynę z pociągu w jakiejś bibliotece! Ciesze się, że ta seria wraca i bardzo podobają mi się zmiany, które wprowadziłaś! Buziaki i miłego pobytu w Anglii x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest naprawdę warta uwagi. Dobrze, że i Tobie się spodobała:) Oj tak, znam to doskonale. Często mam ochotę na mnóstwo książek, pieniędzy brak, a w bibliotece ich nie ma. Oby w końcu wpadła w Twoje rączki! :)
      Cieszę się, że zmiany są na plus! ^^

      Dziękuję bardzo! Pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  16. Film oglądałam, a książki jeszcze nie czytałam :) W sumie to nie wiem czy po nią sięgnę, bo zakończenie już znam... A nie lubię czytać, gdy wiem co się stanie :D Ostatnio miałam tak z książką "Opowieść podręcznej", najpierw obejrzałam serial, a później zaczęłam czytać książkę i straasznie mi się nudziło :D

    OdpowiedzUsuń
  17. hmm.. ja natomiast filmu nie oglądałam, za to czytałam książkę, która okazała się świetna .! uwielbiam tego typu thrillery. polecam również tytuł "zapisane w wodzie" tej samej autorki . :))

    OdpowiedzUsuń

- Za każde odwiedziny, komentarz oraz obserwację bardzo dziękuję!
- Postaram się odwiedzić Twojego bloga, o ile czas mi na to pozwoli.
- Nie musisz zostawiać linka, z pewnością do Ciebie trafię.
- Jeśli masz jakieś pytania, nie krępuj się, postaram się na nie odpowiedzieć najszybciej jak to będzie możliwe.

Dziękuję za Twój pobyt i zapraszam ponownie!
Jeśli masz ochotę to zachęcam do obserwacji bloga oraz przeczytania poprzednich postów.
Nowe wpisy w PIĄTKI o 17. Do zobaczenia!