czwartek, 1 czerwca 2017

Marzenie małej dziewczynki

W dość dużym mieście żyła sobie pewna dziewczynka. Nie chcę Wam na razie zdradzać jej imienia, więc nazwiemy ją Kornelia. Czemu akurat tak? W sumie sama nie wiem, może dlatego, że za dzieciaka uwielbiałam to imię, dopóki nie pokochałam swojego (to brzmi dość egoistycznie).

A zatem mamy Kornelie i pewne miasto. Brakuje Nam jakiegoś motywu przewodniego. Wybór mój padł na marzenie. Może to się wydawać dość oklepany temat. Często poruszany na moim blogu, ale już od pół roku chciałam opowiedzieć Wam tę historię. Jesteście ciekawi opowieści o Kornelii? To zapraszam do dalszej części tego posta!
Pewnego razu Kornelia udając się na spacer ze swoim psem zaczęła spostrzegać rzeczy, których kiedyś nie była świadoma. Miała już swoje naście lat i powoli rozumiała pewne kwestie. Ciekawa świata zaczęła przyglądać się naturze i ludziom. Dziwiła się niektórym zachowaniom. Najbardziej nie mogła jednak zrozumieć, gdy parę metrów przed nią zauważyła samotnego pieska. Rozglądając się po okolicy uświadomiła sobie, że nigdzie nie widzi jego właściciela. Podchodząc bliżej do psa widziała, że jest przestraszony. A jakie jej zdziwienie było, gdy nie zauważyła obroży na jego szyi! Pobiegła w pośpiechu do domu. Zaczęła szperać po lodówce i wyjęła kawałek kiełbasy. Udała się z powrotem na dwór, lecz go już nie było. A tak bardzo chciała mu pomóc, nakarmić i dać choć trochę otuchy.
Z czasem puste miejsce na górce niedaleko domu przestało być zwykłe. Chodząc tą trasą przypominała sobie o biednym, zagubionym piesku. Wyobrażała sobie, że na pustym polu jest schronisko. Marzyła o tym. Chciała by każdy zagubiony pies miał schronienie, a wkrótce odnalazł dom.

Jednak z czasem marzenie przestało być realne. Na pustym polu pojawił się parking. Bezdomnych psów było, co raz więcej. A wizja założenia schroniska wcale nie minęła. Wierzyła w to, że kiedyś powstanie bezpieczne dla nich schronienie. Wierzę do dziś. Tą dziewczynką jestem JA.


A Wy jakie mieliście marzenia będąc dziećmi? Podobał Wam się taki post w postaci opowiadania?
Koniecznie napiszcie w komentarzu!

57 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja miałam wiele marzeń w dzieciństwie chciałam np: pojechać na koncert Hannah Montany :D

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo spodobał mi sie twoj post z reszta jak każdy na twoim blogu. Dlaczego? Juz odpowiadam. Jest oryginalny i bardzo pasuje do twojej skromnej osoby. Temat pasuje do pleneru zdjec jak i do dnia w którym wstawilas posta. Treść jest nieco inna od wszystkich co sprawia że chce się zobaczyc jak skończy sie ta mała historyjka.
    Uważam że mialas bardzo ambitne marzenia będąc mala dziewczynka:3 wierze w to że kiedyś uda Ci sie spełnić swoje życzenie :3
    Teraz juz wiem skad wziela sie nazwa "Mój mały świat"
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Such a lovely story, very interesting too. I as a child wanted to be a hero, I wanted to be Sailor Moon! :D
    Wish you a fantastic evening!
    Greetings,
    Flo from
    https://femeieastazi.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chciałam być piosenkarką... może mi się to uda, napisałam już swoją własną piosenkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podobał !
    Jestem zachwycony opowiadaniem jest bardzo emocjonujące i ciekawe
    Pomysłowy temat jak i sam post oraz stylizacja
    Mega mi się podoba uważam ze jest to jeden z lepszych postów na twoim blogu ��
    Pięknie wyglądasz ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo spodobał mi się taki post. Ja zawsze marzyłam, żeby zostać nauczycielką, ale moje priorytety się zmieniły.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też ściska za serce, gdy widzę bezdomne, głodne psy. Niejednokrotnie zdarzyło mi się jakiegoś poratować szkolną kanapką, to było jeszcze za czasów szkolnych. Teraz nie za często mam przy sobie coś co piesek chciałby zjeść, a niestety bezpańskie zwierzęta mijam często. Chociaż była też sytuacja kiedy rzuciłam bezdomnemu psu kanapkę i to nie byle jaką, a on powąchał i odszedł, może akurat ktoś inny go wcześniej nakarmił, ale było mi przykro, bo ja później nie miałam swojego posiłku, a pies nim pogardził;D

    www.kwietniowaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzeń miałam wiele, ale z większości wyrosłam :) fajny pomysł z tym postem - opowiadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tu, gdzie mieszkam widuję bardzo dużo bezdomnych i głodnych zwierząt: psy i koty. Serce pęka :(

    OdpowiedzUsuń
  11. oj miałam wiele marzeń, ale żadne z nich się nie spełniło :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi zawsze podcinano skrzydła i raczej trzymano przy ziemi abym nigdy nie popłyneła w krainę marzeń. Teraz gdy jestem bardziej świadoma i niezależna mam głowę pełna marzeń :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajna bluza. ]
    Trzeba teraz wziąć się za takie refleksje, bo wiele nam dają. Zwłaszcza przy okazji Dnia Dziecka.
    W dzieciach jest tyle altruizmu, współczucia, które później czasem się niestety zatraca.
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Amazing photos :)
    I following you :)


    cleopatrassecret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze świetnie piszesz <3 I mega pasujace zdjecia <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że kiedyś to marzenie zrealizujesz bo zwierzęta ciągle potrzebują pomocy, chociaż mam wrażenie, że w ostatnich latach nie ma już tylu bezdomnych psów co kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama kiedyś myślałam o założeniu schroniska bo uwielbiam zwierzęta, zwłaszcza psy♥ Jednak niestety do tego nie doszło i podejrzewam, że nie dojdzie ale fajnie, że są tacy ludzie jak Ty czy ja :) i mam nadzieję, że co raz więcej będzie takich placówek jak i co raz więcej będzie ludzi, którzy chętnie przygarną zwierzaka do siebie! ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Z dzieciństwa pamiętam jednego osiedlowego pieska, który chyba nie miał jednego właściciela, ale pani ze sklepu i najbliżsi sąsiedzi codziennie go dokarmiali. Mówiliśmy na niego Obywatel (nie wiem, jak miał na imię, ale raz pani w sklepie powiedziała: "O, obywatel przyszedł na kaszankę) :D
    Wspaniałe jest Twoje marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jak była mała to marzyłam aby zostać chirurgiem :) nie pytajcie skąd mi się to wzieło bo nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. trzymam mocno kciuki, żeby udało Ci się zrealizować to marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym Kochana, żeby to marzenie się spełniło :( Normalnie pękło mi serduszko :( Biedne psiaczki, Kocham zwierzęta !

    OdpowiedzUsuń
  22. Post w rewelacyjnej formie opisany... moje marzenia z dzieciństwa... dużo by pisać :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam sporo marzeń, ale nie zdradzam bo się nie spełnią ;D A marzenie o schronisku jest piękne i z całego serca życzę Ci jego spełnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Marzenie o schronisku jest piękne, można wtedy pomóc wszystkim zwierzakom, aby nie cierpiały. W dzieciństwie miałam dużo marzeń niektóre z nich się spełniły, a niektóre nie, ale chcę je spełnić :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne marzenie :) ja miałam ich sporo, choć mało które się spełniły niestety.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nice post and great photos! You look so cute, i love your hoodie :)
    Would you like to follow each other ? Let me know: shoppingholic-dreamer.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for your lovely comment, i just followed you back :)

      Usuń
  27. Świetny post!
    Marzeń było wiele, niektóre się spełniły a niektóre nadal czekają na spełnienie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. MAsz przepiękne marzenie i mam nadzieję, że ono się spełni ♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajne opowiadanie!
    Ja chciałabym mieć otoczenie pełne kotów ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajne opowiadanie!
    Ja chciałabym mieć otoczenie pełne kotów ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny post. Ja chciałam zostać kardiochirurgiem i operować serca :D
    Pozdrawiam, obserwuje i zapraszam do mnie:
    siostry-pinkyazndmozg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Boże! Genialny, Świetny post! No brak mi słów!! Strasznie podoba mi się ta forma opowiadania <3 Co do zdjęć to są prześliczne, pięknie na nich wyszłaś :*
    Moim marzeniem z dzieciństwa było zostać Piosenkarką, Policjantką i Aktorką no i oczywiście mieć dom z basenem co do zawodów to raczej się nie spełnią ale dom z basenem to zawszę można miec! :D
    https://dreamerworldfototravel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Jako dziecko koniecznie chciałam być fryzjerką, co było dziwne, bo nie mam żadnych zdolności manualnych ;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Marzenia to najpiękniejsze coś, co możemy mieć w życiu :) Każdy powinien marzyć od dziecka do starości :) ciekawy wpis.

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też kocham zwierzęta staram się im pomagać jak tylko mogę

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajny pomysł na post :) Ja miałam bardzo różne marzenia będąc dzieckiem, ale jedne z nich mi jeszcze pozostało i mam nadzieję, że kiedyś się spełni ^^ Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. życzę Ci, aby Twoje marzenie się spełniło :) to bardzo szlachetne pomagać tym bezbronnym istotom!

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo fajny post:-)
    mi ilekroć widze bezdomnego,porzuconego psiaka płakać mi się chce :-(
    Naprawde nie jestem w stanie zrozumieć co kieruje ludzmi którzy wyrzucają pieski i zadaje sobie jedno pytanie:Jakby oni się czuli gdyby z nimi tak postąpił?
    Zwierze nie poskarży się nikomu...
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Marzenia trzeba spełniać :)
    Trzymam kciuki żeby Ci się udało :)
    Fajna bluza :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Marzenia są potrzebne, każdy jakieś ma i powinien dążyć do ich spełnienia :)
    Powiem szczerze, że już na początku posta domyślałam się, że Kornelia będzie Tobą... Albo to Ty będziesz Kornelią :D Jeżeli chodzi o marzenie... Ja również o tym marzę, jednak schronisko dla psów poszerzyłabym jeszcze o "i kotów". Jestem bardzo wyczulona na krzywdę czworonogów, nie pojmuję dlaczego ludzie są tak nieodpowiedzialni i brutalni w stosunku do nich... :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Podoba mi się taki post :)
    Moim marzeniem było zostać malarką;p Nie spełniło się, ale nie żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  42. Posty w formie opowiadania zawsze mile widziane! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Great post! Photos are amaizing!
    Hope you'll leave a comment here, it would mean a lot to me --> http://howaboutjourney.blogspot.hr/2017/05/vukovar-akovo-nasice-osijek-pozega.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  44. ja miałam marzenie żeby stworzyć magiczny eliksir dzięki któremu zwierzaczki nigdy by nie rosły :D ale sprawa schroniska to ważny aspekt. gdybym była bogatą, wpływową osobą, myślę, że zainwestowałabym w to :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja chciałam mieć stadninę koni :D

    OdpowiedzUsuń
  46. GOOD POST!
    I'm following you hope u follow me back :)
    http://goldbeautyyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajna opowieść, coś tak od samego początku czułam, że to o Ciebie chodzi! :) Pamiętaj sky is the limit także czekam na realizację Twojego marzenia! :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo ciekawie napisany post :) Życzę Ci, żeby to szlachetne marzenie się spełniło :) Ja w dzieciństwie bardzo chciałam śpiewać. W efekcie 8 lat chodziłam do szkoły muzycznej. To marzenie towarzyszyło mi aż do liceum, potem plany się zmieniły :) dziś miło się wspomina :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wspaniałe marzenie, oby się spełniło :) Nam wpis się bardzo podobał więc z chęcią będziemy takie czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Oby udało Ci się kiedyś zrealizować Twoje marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękne marzenie... życzę Ci jego realizacji z całego serducha!

    OdpowiedzUsuń
  52. Cudowny post oraz przepiękne fotografie!;)

    OdpowiedzUsuń

- Za każdy szczery komentarz bardzo dziękuję!
- Jeśli spodoba Ci się mój blog - zaobserwuj!
- Jeśli spodoba mi się Twój - odwdzięczę się!
- Każda obserwacja i komentarz motywuje mnie do dalszej pracy!

Copyright © 2016 Adrasteja , Blogger