środa, 8 kwietnia 2026

11. urodziny bloga

11. urodziny bloga
Cześć Kochani! Dacie wiarę, że to już 11 lat odkąd jestem tu z Wami? Zleciało, prawda? Mam wrażenie, że piszę to za każdym razem, gdy przychodzi 8 kwietnia - moment rocznicy. Jednak jest to dla mnie tak niewiarygodne, że wciąż jestem tu ja, ale i Wy. Tym bardziej, że zdarzały mi się przerwy w pisaniu i to spore. Dlatego z tego miejsca chciałabym Wam podziękować za to, że jesteście i wciąż czytacie moje wypociny. Za to, że wspólnie możemy przeżywać podróże i wydarzenia. Za to, że choć nie zawsze się zgadzamy to potrafimy prowadzić kulturalne dyskusje. Jestem ogromnie wdzięczna za to wszystko i czasami brakuje mi słów, żeby przekazać jak bardzo.

W zeszłym roku mieliśmy hucznie obchodzić 10. urodziny bloga. Jednak moje zdrowie psychiczne i zmiana pracy, nie pozwoliły mi się w pełni na tym skupić. Nałożyłam na siebie zbyt dużą presję i chciałam zrobić za dużo w krótkim czasie. Teraz już wiem, że było to złe i blokowało mnie jeszcze bardziej. Ale już nie o tym! Chciałabym w piątek zaprosić Was na konkurs, do którego nagrody kupiłam już w zeszłym roku. Także wypadałoby w końcu go zrealizować.

Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami, które przypadkowo znalazłam sprzątając w folderach. One również nie doczekały się swojej publikacji (aż do teraz), a minęło 8 lat - także to ich najwyższy moment.
*Źródło zdjęć: zdjęcia własne*

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Jeszcze raz bardzo dziękuję!

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

4. edycja Goldhill Festival (2022) | FOTORELACJA

4. edycja Goldhill Festival (2022) | FOTORELACJA
Cześć Kochani! Kolejny wpis i kolejna edycja pomorskiego wydarzenia Goldhill Festival (o poprzednich możecie przeczytać TUTAJ oraz TUTAJ). Jak widzicie miałam okazję wziąć udział aż w trzech (z pięciu), co myślę, że jest naprawdę dobrym wynikiem. Jednak bliska odległość oraz niewielka cena sprawiały, że ciężko było się nie pokusić. Czy i tym razem mi się podobało? Zapraszam do czytania! 

Goldhill Festival to festiwal muzyki elektronicznej odbywający się w północnej części Polski, a dokładnie na Złotej Górze (wieś Brodnica Górna). Impreza jest plenerowa, w formie amfiteatru. Festiwal odbywa się za zwyczaj w samym środku wakacji, choć obecnie jego działalność została wstrzymana. Ceny biletów różniły się zależnie od edycji, ale przeważnie nie przekraczały kwoty 100 zł.

Po kilkuletniej przerwie związanej z pandemią, pojawienie się informacji o odbyciu się kolejnej edycji było dla mnie niesamowitą ulgą. Przez te kilka lat bardzo stęskniłam się za festiwalami, więc 2022 rok owocował w wiele koncertów! O niektórych mogliście już nawet poczytać TUTAJ na blogu. Jednak zostało jeszcze parę, o których nie napisałam i ten jest jednym z nich.
Tej nocy mogliśmy usłyszeć takie gwiazdy jak: I.GOT.U (Fake Jake), Leoś, Shahay, Gromee, Zonderling, Curbi, Habstrakt, Boy, więc tym razem pojawiły się bardziej znane nazwiska. Co nie zmienia faktu, że nie miałam wygórowanych oczekiwań. Lubię ten festiwal właśnie za jego kameralność, klimat, ale i za to, że mogę odkryć zupełnie nową muzykę. Natomiast bardzo miłym zaskoczeniem okazał się dla mnie Gromee. Kojarzyłam go z bardziej melodyjnymi, radiowymi kawałkami, a na tym festiwalu pokazał się z innej, niesamowicie energicznej strony. To właśnie na jego secie bawiłam się najlepiej!

Tym razem pogoda niezbyt dopisała. Było dość chłodno i wietrznie, dlatego też pojawiły się u nas dłuższe spodnie i kurtki. Na moją stylizację składały się: kurtka jeansowa z second-handu, metka Primark, top New Yorker, spodnie Cropp, buty z nike.com, model Nike Air Force 1 Pixel.
*Źródło zdjęć: zdjęcia własne*

Lubicie chodzić na festiwale muzyczne?
Znaliście to wydarzenie?
Koniecznie dajcie znać w komentarzu!

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja

wtorek, 31 marca 2026

2. edycja Goldhill Festival (2018) | FOTORELACJA

2. edycja Goldhill Festival (2018) | FOTORELACJA

Cześć Kochani! W ostatnim wpisie mogliście zobaczyć fotorelacje z jednego z moich ulubionych festiwali (kto przeoczył to zapraszam TUTAJ). Zainspirowało mnie to do poprawienia wpisów z tej kategorii. Ujednoliciłam teksty oraz tytuły, powiększyłam zdjęcia, ale zmniejszając przy tym ich wagę i oczywiście dodałam odpowiednie etykiety. Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego, który możecie zaobserwować TUTAJ albo klikając w menu rozwijane (moimi oczami-fotorelacje).

Dlaczego o tym wspominam? Porządkując te wpisy, okazało się, że nie wspomniałam Wam o wielu niesamowitych wydarzeniach. Postanowiłam rozpisać je sobie na kartce i sukcesywnie dodawać nim przejdę do bardziej bieżących postów. Mam nadzieję, że Wam to odpowiada. Tymczasem zapraszam do czytania!
Na początek - krótka informacja o wydarzeniu. Goldhill Festival to festiwal muzyki elektronicznej odbywający się w północnej części Polski, a dokładnie na Złotej Górze (wieś Brodnica Górna). Impreza jest plenerowa, w formie amfiteatru. Festiwal odbywa się za zwyczaj w samym środku wakacji, choć obecnie jego działalność została wstrzymana. Ceny biletów różniły się zależnie od edycji, ale przeważnie nie przekraczały kwoty 100 zł.

Pamiętam jak dziś, że o tym festiwalu dowiedzieliśmy się przypadkowo, bo dosłownie niecały tydzień przed, podczas finału Jarmarku Kaszubskiego w Kartuzach, gdzie występował zespół Big Cyc. Nie ukrywam, że bardzo się ucieszyłam. W końcu byłam pełnoletnia, od kilku lat interesowałam się muzyką elektroniczną, a cena tego festiwalu okazała się wręcz śmieszna (coś ok. 40 zł). Namówiłam, więc mojego chłopaka (obecnego męża) i kupiliśmy bilety.

Tej nocy line-up prezentował się następująco: SKYTONE, Matt Nash, SAGAN, DJ Inox, Thomas Cloud, DBL i BOYmusic. Choć te nazwy nie za wiele mi mówiły to i tak byłam wyjątkowo podekscytowana. W końcu to mój pierwszy festiwal! Pogoda bardzo dopisywała. Zarówno w dzień jak i w nocy było przyjemnie ciepło. Do tego sceneria w jakiej znajdowała się scena była wyjątkowo piękna. Zresztą możecie sami zobaczyć na zdjęciach. Co do samych występów to bardzo mi się podobały. Nawet nie wiem kiedy minęło te kilka godzin, a zostaliśmy do samego końca! Jak na pierwszy festiwal to myślę, że był on bardzo udany i wspominam go z ogromnym sentymentem.

Jeśli chodzi o stylizacje to składała się ona z: topu z czaszką z second-handu, metka nie pamiętam, koszula kupiona w londyńskim sklepie odzieżowym, spodenki H&M, botki pożyczone od mamy. Do tego duże kolczyki koła, które mogliście zobaczyć również w ostatnim wpisie w przypadku stylizacji nr 2. Niestety, nie pamiętam skąd są, ale już wiele lat zdobią moje festiwalowe outfity.
*Źródło zdjęć: zdjęcia własne, zKaszub.info*

Lubicie chodzić na festiwale muzyczne?
Znaliście to wydarzenie?
Koniecznie dajcie znać w komentarzu!

Zapraszam również na inne profile.
Prywatnie: Instagram | TikTok
ARTsteja (sztuka): Instagram | Facebook | TikTok | YouTube

Ściskam mocno,
Wasza Adrasteja