sobota, 9 maja 2015

Przyjaźń na ODLEGŁOŚĆ

Hej :) W dzisiejszym poście chciałam poruszyć temat przyjaźni na odległość. Czy wierzycie w takie przyjaźnie? Ja zdecydowanie TAK. Sama mam taką przyjaciółkę i dzieli Nas 385 KM! Ale czy da się pokonać taką odległość? Oczywiście! Czasami są trudne chwile, lekkie sprzeczki, brak tej bliskiej osoby przy boku. Ale jeśli macie przyjaciół na odległość i się spotkaliście, to wiecie jaka to jest WIELKA radość, kiedy ta osoba nagle wysiada z autokaru.. Uśmiechnięta, z walizką. A Ty patrzysz w jej oczy i cieszysz się, że możecie spędzić cały tydzień razem. Podchodzisz do niej, wtulasz się i lecą łzy... Łzy szczęścia. Ja właśnie tak miałam. Każdy dzień z Nią jest cudowny. Śmiejemy się, gadamy o chłopakach, szalejemy na zakupach, robimy mnóstwo selfie. Tydzień mija bardzo szybko i musimy się pożegnać. A wtedy lecą łzy smutku i wątpliwości, czy się jeszcze kiedyś spotkamy... Na szczęście żyjemy w czasach, gdzie są: telefony, skype, facebook, gg, poczta...


Nasza przyjaźń zaczęła się 15 sierpnia 2010 roku! Były to wakacje, gdzie pojechaliśmy do Siwik do nich na działkę. Nasi tatusiowie znali się z pracy. To właśnie na ich działce, poznałam KAROLINĘ. Wyjazd ten trwał od 14.08 - 18.08.2010r.


Potem spotkałyśmy się 21.01 - 23.01.2011 r. na ich parapetówce w Warszawie. 
Przez ten cały czas pisałyśmy. Prawie codziennie. Zwierzałyśmy się z problemów, mówiłyśmy sobie sekrety...


W końcu. Po tych 3 latach spotkałyśmy się! Widziałyśmy się całe dwa tygodnie! Od 27 lipca do 10 sierpnia 2014 roku. I niech mi teraz ktoś powie, że marzenia się nie spełniają...


Tydzień u mnie w Gdyni...


Tydzień u niej w Warszawie...


Potem tylko nadzieja, że kiedyś znów się zobaczymy... Niestety nie było to takie proste, gdyż dwa tygodnie kosztowały każdą z Nas 300 zł.. 


Lecz potem pojawiło się światło nadziei. Moja klasa organizowała wyjazd do WARSZAWY! Była to doskonała okazja, żeby się spotkać.


Udało się! 24 kwietnia 2015 roku było nasze kolejne spotkanie. Były to tylko trzy godziny. Ale najlepsze godziny. Bo spędzone w najlepszym towarzystwie.


A Wy macie przyjaciół na odległość?
Widzieliście się?
Zadawajcie pytania do Q&A!

18 komentarzy:

  1. Ślicznie piszesz :* aż się wzruszyłam jak to przeczytałam ;c spotkać się musimy w wakacje i zakupy oczywiście :D <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mam takiej przyjaciółki ale podziwiam was że przez 5 lat o sobie myślicie:)
    nataszablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzruszające.. Szkoda że mieszkacie tak daleko. Gratuluję wam że to wszystko przetrwało, często zdarza się żę ludzie zrywają takie kontakty.
    differentdiamond.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadko się zdarza żeby przyjaźń na odległość przetrwała :)
    Pozdrawiam :*
    memoraably.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mam przyjaciół na odległość, ale bardzo podziwiam wszystkich, którym się to udaje :) Piękna historia, aż mi cieplej na sercu :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna historia. Rzadko się zdarza zeby przyjazn na odległośc tak długo trwała :)
    http://bymartynaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez mam taka przyjaciolke :)
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. super post i fajna historia :)
    pozdrawiam
    http://typical-writers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, wierzę w takie przyjaźnie :) Osobiście nie mam przyjaciół na odległość.
    http://ci-nnamon-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wierzę w takie przyjaźnie, sama mam kuzynkę, najdroższą przyjaciółkę na świecie, która mieszka dosyć daleko ode mnie. ;) Ale prawie każdego wieczoru dzwonimy do siebie, gadamy przez fb czy gg, czasem nawet piszemy listy... ;** I staramy się jak najczęściej spotykać. ;**
    Piękne zdjęcia i super notatka. ;*
    Obserwuję i pozdrawiam Ciebie i Twoją przyjaciółkę. <33
    http://swiat-zwariowaneej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post! Co powiesz na wspólną obserwację? Zacznij i mnie poinformuj, a na pewno uczciwie się odwdzięczę :) Poklikałabyś w linki w poście? Byłabym bardzo wdzięczna i odwdzięczyła się u Ciebie tym samym! Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy post :)
    Jestem tutaj pierwszy raz i na pewno pozostanę na dłużej. :)
    Obserwuje i zapraszam do siebie :)
    http://dominikax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam przyjaźni na odległość, ale Was podziwiam za wytrwałość i trzymam kciuki, aby jak najdłużej Wasza przyjaźń trwała. ;)

    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Great photos!

    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/05/sporty.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam przyjaciół na odległość, ale wam gratuluję wytrwałości :) Śliczne zdjęcia ;*
    Wspólna obserwacja ? Jak tak to daj znać u mnie ;)
    http://gabissxv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Posiadam przyjaciół na odległość :* wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny post :)
    http://eunikovakinga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny wpis :)



    http://mammotylki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

- Za każdy szczery komentarz bardzo dziękuję!
- Jeśli spodoba Ci się mój blog - zaobserwuj!
- Jeśli spodoba mi się Twój - odwdzięczę się!
- Każda obserwacja i komentarz motywuje mnie do dalszej pracy!

Copyright © 2016 Adrasteja , Blogger